piątek, 31 stycznia 2014

Najpierw zedrę z Ciebie skórę... ;)


Na przywitanie i pierwszy post wybrałam recenzję jednego ze stałych bywalców w mojej łazience :) O jakim produkcie mowa i skąd taki "straszny" tytuł?
Gruboziarnisty peeling do ciała Lagoon - Avon Senses! Tadaaaaam!
Owy zdzierak dostaniemy w "tubie na głowie" o pojemności 200 ml.