sobota, 19 grudnia 2015

Koniec roku w zdjęciach :)

Witajcie kochani!

Nie było mnie cały miesiąc... Nie zaglądałam ani do siebie, ani do Was. Jest mi z tego powodu bardzo przykro i wstyd, że tak wszystko zostawiłam bez słowa wyjaśnienia, ale problemy, które wyszły na jaw pod koniec listopada, niestety zabrały mi całą radość z czegokolwiek. Nie cieszyły mnie spotkania ze znajomymi, odcinałam się o wszystkiego i wszystkich. Sprawy były tak poważne, że miałam ochotę tylko usiąść i płakać. Cieszę się ogromnie, że moja psychika okazała się na tyle silna, że pozbierałam się i mam o wiele więcej siły i motywacji. Do wszystkiego. 

Dzisiaj chciałabym znów ruszyć pełną parą takim dość luźnym postem :) Na dobry początek.
Zrzuciłam zdjęcia na dysk laptopa, więc przy okazji postanowiłam pokazać jak wygląda u mnie koniec roku :)

To co?

Zaczynamy :) Miłego przeglądania ;)



W tym poście tylko jedna fotka mojego zdobienia. Wtedy jeszcze miałam ochotę cokolwiek "tworzyć" na paznokciach. Ostatnio u mnie dość nudno, ponieważ maluję pazury na jeden kolor.