piątek, 19 grudnia 2014

Błyskawicznie nawilżający krem do rąk Nivea Express Hydration Morskie Minerały

Witam Was serdecznie :) 
U mnie już rozpoczęły się przygotowania do Świąt, bieganie po sklepach, porządki... wiadomo... ;)
Dzisiaj znalazłam chwilę czasu by przedstawić Wam krem, który zagości u mnie raczej na stałe :)

Błyskawicznie nawilżający krem do rąk od Nivea


Opakowanie to nic innego jak miękka tubka "na głowie" o pojemności 75 ml. Z wydobyciem kremu nie ma żadnych problemów głównie dzięki lekkiej, raczej rzadkiej konsystencji. Zapach ma przyjemny, nie jest intensywny - niestety nie potrafię go jednoznacznie określić - jak dla mnie jest przyjemny. Utrzymuje się ok. pół godziny na dłoniach.


Zamykanie typu "klik" - zdecydowanie wole takie rozwiązanie, ponieważ zakręcane tubki często lubią uciekać mi z rąk ;)


Krem dość szybko wchłania się w skórę dłoni i rzeczywiście błyskawicznie nawilża ją. Po chwili znikają wszystkie przesuszenia; mam dość spory problem ze skórą dłoni podczas zimy :( Niestety wystarczy, że chociaż dwa razy dziennie nie posmaruję dłoni kremem i pojawiają się bolesne pęknięcia, które często nawet krwawią. 



Ten krem stosowany raz dziennie (teraz już stosuje go nawet po kilka razy ;)) przyniósł ulgę moim dłoniom. Byłam w szoku, że tak lekki krem poradził sobie natychmiastowo z mega przesuszoną skórą. Zazwyczaj musiałam ratować się gęstymi maściami, które wchłaniały się godzinami.
Dłonie stały się gładkie, nawilżone i o wiele ładniej wyglądają :)
Jedyne nad czym ubolewam to to, że tak szybko znika... Rzadka konsystencja powoduje, że kremu niestety nie starcza na długo :(

A tak zachęca nas producent:


Skład:



Krem na pewno zagości u mnie na dłuższy okres czasu. Teraz już prawie kończę swoją tubkę ale już przymierzam się do ponownego zakupu ;)
Mimo przeróżnych opinii na KWC ja ten krem bardzo polubiłam i u mnie sprawdza się nienagannie :)

Cena: ok. 9 zł
Ocena: 8/10
Czy kupię go ponownie? TAK!



A Wy jakich kremów do rąk używacie? Możecie mi polecić swoje ulubione kremy?


Pozdrawiam! :* :)

czwartek, 11 grudnia 2014

Zużycia listopad '14

Witajcie! :)
Jej... wieki mnie tu nie było :( Ciągłe problemy zajmują mi tyle czasu, że momentami nie mam pojęcia jak będzie wyglądał mój następny dzień a już nawet nie mówię o planowaniu wpisów na bloga... :(

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam produkty, które udało mi się zdenkować w listopadzie. Jestem zadowolona z ilości pustaczków i z miesiąca na miesiąc idzie mi coraz lepiej - przynajmniej mi się tak wydaje ;)