Lovely Snow Dust nr 2

Witam Was w ten mokry dzień ;)
Mam nadzieję, że Święta przebiegają Wam spokojnie w rodzinnym gronie :)


Dziś chciałabym przedstawić Wam lakier, który zna wiele z Was :)

Seria Lovely Snow Dust była częstym gościem na wielu blogach :)
Czemu i ja chce go pokazać?
Ponieważ stał się moim ulubionym lakierem w chwili obecnej :)
Nie byłam przekonana do lakierów piaskowych... Czytałam, że bardzo słabo się zmywają i trzeba się trochę napocić przy tym :P
Jednak gdy kupiłam go i pierwszy raz pomalowałam paznokcie zakochałam się w tym efekcie piasku - coś nowego :)


Lubię szybkie malowanie paznokci z ewentualnymi, małymi poprawkami i długą trwałość lakieru - Snow Dust to wszystko mi zapewnia :)

Osobiście posiadam nr 2 czyli kolor biały... Bardzo żałuję, że nie wzięłam srebra i złota wraz z tym, kiedy robiłam zakupy w Rossku :( 
Tutaj miałabym prośbę do każdego oglądającego: jeśli ktoś posiada kolor złoty z tej serii bardzo bym prosiła o link lub po prostu o pokuszenie się do napisania posta ;)
Zamierzam dokompletować kolekcję o pozostałe lakiery (nie mam pojęcia od kogo teraz je kupię ale będę szukać!) więc chętnie obejrzę jak prezentuje się "złotko" :)








(Przepraszam za suche skórki i ogólny wygląd paznokci - jestem w trakcie kuracji odżywką z Eveline 8w1)


odcień: nr 2 


gdzie kupić?: jest już niedostępny. Można odkupić od koleżanki ;)
ile kosztuje?:  ok. 8 zł.
pojemność: 8 ml
wykończenie:  piaskowe
krycie: 2 warstwy


plusy:

                      + szybko schnie+ płaski, dobrze ścięty pędzelek                     
 + cena adekwatna do pojemności+ bardzo trwały
minusy: 
- bardzo ciężko się zmywa



Miłego dnia Wam życzę :) :*

Komentarze

  1. też go mam , jest cudowny, uroczy i długo trzyma się na moich paznokciach bez odprysków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie za tą trwałość go bardzo polubiłam :)

      Usuń
  2. Mnie ta seria nie przypadła do gustu, zbyt choinkowa...Myślałam przez chwilę, ze kupię biały, ale okazało się, że nie jest kryjący :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni kryjący nie jest, no chyba że nawalimy z 5 warstw :D Ja lubię takie świecidełka-lakiery ;)

      Usuń
  3. Mam go i lubię, w niektórych rossmannach jeszcze są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety już od miesiąca ich nie ma - wymiotło... Panie w sklepie mówiły, że wszystko co miały na magazynie wyłożyły na półki i wszystkie się sprzedały ;)

      Usuń
  4. Nie mam i szczerze mówiąc nie do końca podoba mi się ten efekt na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, nie każdemu będzie się podobał ;)

      Usuń
  5. Biały piasek również bardzo mi przypadł do gustu. Pięknie się mieni i faktycznie jest bardzo trwały :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie prezentuje się na Twoich paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam sreberko i lubię, biały mi się mniej podoba - może być super ciekawy jako top ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny lakier, podoba mi się :) Bardzo delikatny i idealny na Święta :D.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny :) mi niestety nie udało się ich kupić :/

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo podobają mi się t lakiery, jednak sama żadnego nie kupiłam sobie:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie pomogę, bo nie mam tych lakierków, a szkoda.. Wyglądają bardzo ładnie:) Możliwe, że zaopatrzę się w podobne z Golden Rose! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny, u mnie niestety nigdzie ich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się jakoś nie podoba ten lakier :( Może do jakis ozdób, albo do frencha, ale na caly paznokieć to nie... :( Ale to tylko mój dziwny gust :P

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo mi się podoba ten lakier, ale u kogoś na paznokciach, bo na moich już nie tak bardzo niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Naprawdę wyglada przecudne na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja widziałam ten lakier niedawno jeszcze u mnie w Rossmanie :) Bardzo fajnie wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny lakier - podoba mi się - taki śnieżny efekt.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!