środa, 30 kwietnia 2014

Odżywka intensywne nawilżanie do włosów suchych + krem przeciw zmarszczkom 50+ - Ziaja // Niespodziewana przesyłka ;)

Witam! 
Dzisiaj recenzja produktów otrzymanych w ramach współpracy z drogerią naturalna.eu


Kilka postów wstecz możecie poczytać o 

Dzisiaj przyszedł czas na dwa kolejne produkty:

- Odżywka intensywne nawilżanie do włosów suchych od firmy Ziaja (200 ml) - na stronie drogerii można kupić ją za 5,90 zł




Jak producent informuje nas na opakowaniu jest to preparat bez spłukiwania aczkolwiek można korzystać z niego na 2 sposoby ;)
Ja raczej używałam jej jako odżywkę do spłukiwania, ponieważ liczyłam na bardziej zauważalne działanie.
Produkt przypadł mi do gustu ponieważ już po pierwszym użyciu widocznie poprawił kondycję moich włosów: stały się miękkie, łatwiejsze do rozczesania, wygładzone i lśniące.
Efekt utrzymuje się do następnego mycia.
Niestety nie posiada tak pięknego zapachu jak wcześniej opisywany szampon - w sumie ciężko jest mi go określić; nie przypomina nic konkretnego ale też na pewno nie będzie drażnił nam nosa ;)
Konsystencja gęsta, przypominająca mleczko.
Jest dość wydajna - stosuję ją już ok. 3 tygodni i dopiero połowa buteleczki zużyta.
Czy kupię samodzielnie? Myślę, że tak :) Niska cena plus dobre działanie.


 Na składach się nie znam ale być może ktoś się zainteresuje ;)






- Krem przeciw zmarszczkom 50+ na dzień i na noc również z pod skrzydeł Ziaji - na stronie drogerii możecie kupić pełnowartościowy produkt za 10,90 zł


We wcześniejszej paczce otrzymałam krem z tej serii lecz 40+ (możecie poczytać TUTAJ) i byłam nim zachwycona... niestety w przypadku 50+ nie było już tak pięknie.
Jak producent obiecuje po stosowaniu kremu powinniśmy odczuwać:
- wzrost elastyczności skóry o 19%
- wzrost gładkości skóry o 12%
- wzrost nawilżenia skóry o 40%







Jest to krem półtłusty na dzień i na noc. Ja stosowałam go na noc - nie wyobrażam sobie nakładania make-upu na ten krem...
Jest bardzo gęsty i dość ciężko szło mi rozsmarowywanie po twarzy - dopiero gdy ciepło skóry trochę go rozpuszczało można było pokryć niewielką ilością całą twarz, szyje i dekolt (próbka starczała mi na 2 razy). Jest tak treściwym kremem, że moja cera po prostu nie chciała go wchłaniać... Miałam wrażenie jakbym nasmarowała się rozrzedzonym olejkiem i po kilku chwilach zjeżdżał sobie bezpardonowo :/ Uczucie okropne... Dawałam mu kilka razy szansę na polubienie się ale nic z tego... za każdym razem kończyło się to twarzą świecącą jak choinka w Boże Narodzenie plus uczucie wysmarowania łojem :(
Dlaczego w ogóle użyłam kremu, który nie jest z mojej półki wiekowej?
Na noc lubię używać treściwych kremów, które dobrze regenerują moją skórę - szczególnie lubią u mnie przesuszać się okolice oczu, nosa i policzki. Kremem 40+ byłam zachwycona - spełnił moje oczekiwania co do joty tutaj krem okazał się być za silnym na moją 24 letnią cerę...
Ciekawostka! Sprawdziłam działanie na swoich suchych dłoniach i tutaj było całkiem ciekawie - podrażniona, zaczerwieniona skóra w ciągu jednego dnia była zregenerowana :)
Krem sprawdził się przynajmniej na moich dłoniach ;)
Co ciekawe odstąpiłam 5 próbek przemiłej sąsiadce po 60stce i krem ją zachwycił ponieważ "szukała czegoś bardzo tłustego na noc co poprawia wygląd z rana" (jej słowa ;))
Tak więc podsumowując ja dla siebie na bank nie kupię ale dla swojej babci już bym pomyślała nad sprezentowaniem takiego kremu ;)


Dziękuję drogerii naturalna.eu za możliwość testowania wszystkich produktów, jednocześnie pragnę poinformować, że fakt otrzymania produktów za darmo w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.



i tak na koniec na szybciutko przesyłka od Love Me Green z próbkami :)




Od jutra oficjalnie długi week :) Która z Was wybiera się na grilla a która na planowaną wycieczkę?
Ja osobiście jeszcze nie mam pojęcia co będę robić - zobaczymy jak dopisze pogoda :)

Pozdrawiam Was! :)






22 komentarze:

  1. Mam taką odżywkę z ziaji tylko żółtą (chyba z miodem) i sprawdza się bardzo dobrze :) Tą pomarańczową też miałam i była niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziajii sa dobre produkty ;-) w tej chwili uzywam maski do wlosow niesfornych ;-) ii polecam ;d
    miłego testowania ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Średnio lubię odżywki Ziaji, wydaje mi się, że nic nie robią, chociaż w dotyku włosy są miłe i przyjemnie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon Trzy Zioła kupiłam w Kauflandzie:) Dopisałam, bo zapomniałam o tym fakcie:)

      Usuń
    2. Duże prawdopodobieństwo, że znajdziesz w takim osiedlowym sklepiku. W moich nieraz są takie perełki, że w Rossmannie nie uświadczysz:)

      Usuń
    3. Właśnie przeglądam stronę internetową firmy i widzę, że produkuje kosmetyki, które kupuję swojemu dziecku (Bambi) więc myślę, że i szampon dla siebie znajdę bez większych przeszkód :)

      Usuń
    4. No widzisz:) Nie wiem, czy nie produkują też szamponu Familijnego:)

      Usuń
  4. Bardzo fajna przesyłka z próbkami :). Nie miałam tej odżywki z Ziaji. W sumie chyba nigdy nie wypróbowywałam żadnego produktu do włosów z tej firmy :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze odżywki Ziaja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się rozejrzeć za tą odżywką:) Mam niedaleko sklepik Ziaji ciekawe jaką tam mają cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam jedną odżywkę z ziaji z innej serii i byłam zadowolona, jak za taką cenę się opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię ziaje:) jak będę w ich saloniku po mydła to i na produkty do włosów spojrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię Ziaję :) ale raczej wybieram kremy,bo do włosów mam swoje ulubione z innych firm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w ogóle nie przepadałam za Ziają... Testy troszkę poprawiły moje zdanie ma temat tej firmy ;) do włosów nie mam póki co swoich typowych ulubieńców;)

      Usuń
  10. Kosmetyków Ziaja jeszcze nie próbowałam :)
    a co do kremu, zdecydowanie kremy 50+ nie są dedykowane dwudziestolatkom :D
    Przesadziłaś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z tym, że przesadziłam to wiem ;) ale dostałam produkt i coś napisać o nim musiałam - nie chciałam nie wiadomo co zmyślać więc chcąc nie chcąc musiałam chociaż spróbować go użyć;D szkoda, że sąsiadka nie wróciła wcześniej z Włoch to by dostała 9 próbek z 10 :P a nie tylko 5...

      Usuń
  11. Mnie skład odżywki nie zachęca, ale krem nie do mojej kategorii wiekowej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię firmę Ziaja, może kiedyś skuszę się na taką odżywkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam te próbeczki od Love Me Green:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam serdecznie do mnie na urodzinowe candy :)
    Pozdrawiam majowo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Ziaję - nie tylko za cenę, ale i jakość, jaką w tej cenie nam zapewnia.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!