poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Roll-on redukujący ślady po trądziku z 2% kwasem salicylowym - Avon Clearskin Professional


Witam Was serdecznie po dłuższej przerwie ;)

Dzisiaj pod lupę biorę kosmetyk, którego używam już bardzo długi czas i został on prześwietlony przeze mnie chyba z każdej strony... ;)

Roll-on redukujący ślady po trądziku z 2% kwasem salicylowym od Avon. Seria Clearskin Professional jest przeznaczona dla osób dorosłych ze skłonnościami do wyprysków. Roll-on dostajemy w tubce o pojemności 50 ml. Oczywiście tubka jest zakończona kulką rolującą tak jak w przypadku dezodorantów w kulce.











Opis ze strony producenta
"Roll on redukujący ślady po trądziku. Zawiera 2-procentowy kwas salicylowy. Hypoalergiczny, testowany dermatologicznie. Działanie: Złuszcza naskórek i przyspiesza odnowę komórkową, zmniejszając widoczność śladów po trądziku, a także pomaga zapobiegać powstawaniu nowych wyprysków. Wyrównuje koloryt i poprawia strukturę skóry. Sposób użycia: Stosuj 2-3 razy w tygodniu na miejsca występowania przebarwień. Nałóż na oczyszczoną skórę i wmasowuj opuszkami palców do czasu aż produkt się wchłonie."


Kulka działa prawidłowo - bez zacinania, wciskania się do środka czy uciekania w niewiadomym kierunku. Podczas rollowania po twarzy zostawia odpowiednią ilość kosmetyku - możemy być pewni, że nic nam nie będzie nadmiernie ściekać :P
Stosowałam go głównie na noc pod krem. Ma dość chemiczny zapach i drażnił mnie na tyle skutecznie, że zrezygnowałam z nakładania go na twarz w dzień.

Konsystencja przypomina mi mocno rozrzedzone mleko. Wchłania się praktycznie natychmiastowo - czasami musiałam ponawiać rollowanie konkretnych partii twarzy, ponieważ wsiąkał tak szybko, że nie byłam pewna czy aby na pewno cała twarz została nasmarowana ;)

Ślady po wypryskach pojawiały się u mnie w sumie na całej twarzy więc troszkę naginałam zalecenia producenta co do smarowania tylko miejsc z przebarwieniami ;) Na zdrową skórę wpływał jedynie pod względem wygładzenia. 

Przy mojej mieszanej cerze stosowanie 3 razy w tygodniu było w zupełności wystarczające - gdy zdarzało mi się robić to częściej skóra zaczęła się wysuszać, więc trzeba go stosować z umiarem. Działanie ma bardzo dobre - po ponad tygodniu czasu zauważyłam rozjaśnienie mocnych przebarwień spowodowanych trądzikiem, zagojonymi ranami i innymi niespodziankami. Co ciekawe nawet stare, kilkuletnie przebarwienia stały się mniej widoczne. Cera zyskała na wyglądzie od czasu stosowaniu rollona - w fazie początkowej stosowania często delikatnie łuszczyła mi się skóra ale wiem, że był to efekt złuszczania naskórka i przyspieszonego procesu odnowy komórkowej. Obecnie jestem na wykończeniu tego opakowania i stosuję go jedynie w sytuacjach kryzysowych gdy na cerze zaczynają się pojawiać wypryski w niepokojącej ilości - w ciągu kilku dni wygaja je i zdecydowanie zmniejsza oraz zapobiega powstawaniu przebarwień. Gdy doprowadziłam cerę do zadowalającego stanu łuszczenie skóry się skończyło ;)

Jestem w pełni zadowolona z produktu i na pewno będę do niego powracać :)

Polecam wszystkim osobom, które mają problemy z brzydkimi plamami po trądziku - wybielanie w tempie ekspresowym plus gratis w postaci pomocy w walce z nawrotami trądziku ;)

Cena: w katalogu 5/2014 można kupić go za 18,99 zł.

Miałyście? A może inne firmy mają w swoim asortymencie podobne produkty? Chętnie poczytam ;)

Miłego wieczoru Wam życzę ;* :)

I przypomnienie o rozdaniu!

Bierzcie udział bo warto! :)



16 komentarzy:

  1. Przydałby mi się taki kosmetyk, tym bardziej jak skuteczny:) Stosuję maseczkę - peeling z kwasem mlekowym i korundem od Fitomedu i chyba dopiero teraz widzę efekty, a niestety kończy mi się opakowanie. Jednak na pewno skuszę się na coś, co pozwoli mi powalczyć z przebarwieniami po trądziku.

    ps. zmieniłam baner:) dziękuję za przypomnienie:) ostatnio nie zaglądałam na blogi więc nawet nie wiedziałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ponieważ naprawdę pomógł mi pozbyć się nawet nastoletnich przebarwień :)
      Już kilka osób mówiło mi, że moja cera wygląda lepiej i nie mam już tak dużego problemu z trądzikiem ;)
      A o banerze przypomniałam kiedy zaglądałam na ostatnio napisny post :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam nigdy o takim kosmetyku w ofercie Avonu. Chętnie bym go wypróbowała. Nie mam plam potrądzikowych ale po pojedynczych wypryskach :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet na takie pojedyncze wypryski działa :) Obecnie stosuję go tylko właśnie na pojedyncze niedoskonałości ;)

      Usuń
  3. musze spróbowac, bo mam bardzo, bardzo dużo przebarwien i blizn :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam - przy mojej mieszanej cerze sprawdził się świetnie :)

      Usuń
  4. U mnie taki produkt miałby szansę się sprawdzić na plecach/ramionach. Nawet nie wiedziałam o istnieniu takich cudów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poczytać co nie co u innych ;) Też dużo rzeczy dowiaduję się od innych blogerek :D
      A jeśli chodzi o działanie produktu to myślę, że na plecach i ramionach też zdałby egzamin :)
      Polecałabym również ten produkt: https://www.avon.pl/Produkt/185

      Usuń
  5. nie spotkałam się z takim produktem jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy produkt, chętnie bym go sprawdziła u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jak przystało na odmieńca - zauważyłam Twój lakier na paznokciach :)
    Dagi ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Dagi ja wiem, że jesteś spostrzegawcza i obczaisz całą fotkę a nie tylko produkt ;)
      A lakier to Lovely Snow Dust - lakier o piaskowej fakturze :) :*

      Usuń
  8. Przydałby mi się taki roll-on. Walczę z przebarwieniami i chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wciąż się nad nim zastanawiam, ale teraz chyba przekonałaś mnie, żeby go kupić.

    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!