czwartek, 17 kwietnia 2014

Zamówienia z katalogów 5/2014 Avon i Oriflame

Witam!

W natłoku pracy związanej z przygotowaniami do świąt chciałabym przedstawić Wam swoje zamówienia z Avonu i Oriflame (oby dwa katalogi 5/2014).





Może zacznę od zamówienia z Avonu ;) bo jest tego zdecydowanie więcej - choć o wiele mniej niż planowałam (święta niestety pochłaniają część domowego budżetu więc i szaleć nie wypadało ;)



1. Nawilżający spray ułatwiający rozczesywanie Morela i Masło Shea (150 ml) - mój ulubieniec :) Pisałam o nim TUTAJ. Teraz odświeżyli szatę graficzną i dodali 50 ml gratis za prawie tą samą cenę :) Cieszy mnie to bardzo :) Mam nadzieję, że z wyglądem nie zmieniło się jego działanie.

2. Szampon odżywczy Żółtko i Drożdże (250 ml) - pierwszy raz kupiłam - będę testować.

3. Przywracający równowagę szampon z odżywką 2w1 Mango i Imbir (250 ml) - pierwszy raz kupiłam - będę testować.




4. Pachnąca mgiełka Śliwka i Wanilia (100 ml) - dostałam ją wraz  z żelem pod prysznic za 1 zł za spełnienie warunków programu dla konsultantek :) Pachnie cudnie ale zobaczę czy zapach mnie nie przytłoczy ponieważ jest strasznie słodki ;)

5. Żel pod prysznic Śliwka i Wanilia (200 ml) - jak wyżej - dostałam go wraz z mgiełką jako zestaw. Póki co nie używałam - czekam na wykończenie innych żeli ;)



6. Woda perfumowana Avon Fleur (50 ml) - bukiet soczystych owoców passiflory, ekscytujące nuty płatków róży i bujnych akordów zalotnego niebieskiego irysa. kategoria: kwiatowo-owocowa. Jeszcze nie otwierałam i nie perfumowałam się nią - mam za dużo pootwieranych wód toaletowych i perfum by otwierać dodatkową tą - muszę poczekać :(



7. Gruboziarnisty peeling do ciała Tropics (200 ml) - o jego koledze czyli peelingu Lagoon pisałam TUTAJ. Tą wersję mam pierwszy raz - zobaczymy jak mi podejdzie zapachowo i czy będzie miał takie sam działanie jak kolega ;)



8.  Zestaw plastrów do depilacji twarzy "Idealna gładkość" - ostatnio przyglądając się trochę uważniej konturowi mojej twarzy zauważyłam nieestetycznie wyglądający meszek, który widać jeszcze bardziej z makijażem. Postanowiłam zobaczyć czy owe plastry coś poskutkują... Trochę obawiam się tzw. błędnego koła - czyli pociemnienia tego meszku jak zostanie on usunięty po raz pierwszy gdy zacznie odrastać... Nie chce potem wyglądać jak nie ogolony facet! :OOOOO




9.  Krem upiększający  BB Anew Vitale SPF 20 - mój ulubieniec! <3 kocham miłością dozgonną! Możecie poczytać o nim TUTAJ.


10. Kompleksowa pielęgnacja naprawcza okolic oczu Anew Reversalist Complete Renewal Express - opis na stronie producenta: 

"Kompleksowa pielęgnacja naprawcza okolic oczu na dzień dla osób powyżej 35 roku życia. Zauważalnie odnowiona skóra już po tygodniu, co potwierdza 93% klientów. Co robi: • redukuje zmarszczki• przywraca jędrność• 2 x wiecej nawilżenia*• ochrona UV Jak działa:TECHNOLOGIA TRI-ELISTANEX zapewnia całkowitą odnowę skóry na poziomie komórkowym** i regeneruje skórę właściwą, jednocześnie rekonstruując połączenia pomiędzy warstwami skóry. Produkcja elastyny i aktywiny spada wraz z wiekiem w wyniku czego skóra traci zdolność do samoregeneracji, co powoduje pojawianie się zmarszczek i utratę jędrności. TECHNOLOGIA TRI-ELISTANEX powoduje wzrost produkcji elastyny i aktywiny, zmarszczki zostają zredukowane, a skóra odzyskuje jędrność."

Jak mogłyście już wcześniej poczytać mam problem ze skórą w okolicach oczu i szukałam naprawdę dobrego kremu - żele były dla mnie za słabe więc sięgnęłam coś dla osób 10 lat starszych ode mnie. Używałam póki co tylko 3 razy ale zapowiada się ciekawie :) Recenzja za jakiś czas :)





11.  Tusz do rzęs SuperSHOCK (10 ml) + Błyszczyk powiększający usta Plumping Pearl (7 ml) - można było kupić ten tusz w zastawie z wybranym odcieniem błyszczyka powiększającego usta. Tusz znam już od dawna - własnie jedno opakowanie trafiło do worka z denkami kwietniowymi ;) Jest moim jednym z ulubieńców od Avon. Błyszczyk bardzo przypadł mi do gustu za te mrożenie ust :D

Opis ze strony producenta: 
"Błyszczyk powiększający usta z nawilżającymi witaminami A , C i E optycznie zwiększa rozmiar twoich ust, sprawiając, że są bardziej seksowne. Formuła o zapachu mięty przyjemnie chłodzi i mrowi." 

12. Szklany pilniczek do paznokci - paznokcio- i lakiero- maniaczką nie jestem ale metalowe pilniki już mnie denerwowały na tyle, że chciałam coś delikatniejszego ze względu na pogorszenie stanu moich paznokci ;)
ps. Wybaczcie mi te tragiczne malowanie paznokci i zadrapania widoczne na lakierze ale dziś rano pomalowałam paznokcie na szybkiego i za nim zdążył porządnie wyschnąć musiałam już czegoś dotknąć i ciach! widać ryski na lakierze :(







13. Naszyjnik - nie mam pojęcia jak się nazywa, w sumie nie wiem o nim nic poza tym, że jest nie w moim guście, jest cholernie ciężki - jak homonto dla konia i dostałam go za 1 zł za spełnienie warunków programu dla konsultantek.





A teraz skromne zamówienie z Oriflame z katalogu 5/2014:



 1. Mydełko Lawenda i Figa (75 g) - 3,50 zł - póki co nie otwieram ponieważ mam kilka innych mydełek do zużycia ale mogę powiedzieć, że zapach ma przyjemny i mocny ponieważ czuję go wyraźnie przez opakowanie.


2. Odżywczy krem do rąk z olejkiem ze słodkich migdałów (100 ml) - 6,90 zł - od zakupu zdążyłam nasmarować nim dłonie tylko 2 razy ale już wiem, że się polubimy :) lekki, szybko się wchłania i ładnie pachnie :) 


3. Żel pod oczy Essentials (15 ml) - 6,45 zł - w sumie teraz nie wiem kiedy go zużyję ponieważ mam już swój wymarzony kremik od Avon. Pożyjemy - zobaczymy ;) Jeść nie woła to i poleżeć będzie mógł ;)


4. Kredka do oczu Kohl Nude (1.3 g) - 12,90 zł - potrzebowałam jasnej kredki do malowania linii wodnej. Biała była za mocna więc przy okazji kupiłam tą kredkę. Dość miękka i nawet trwała :)






I to by było na tyle :)
Planowałam na dzisiaj post z tagiem od Aleksandra Anna ale plany spaliły na panewce... Mam taki bajzel w domu przez porządki wiosenne, że nie mogę znaleźć połowy kosmetyków :(
Muszę odłożyć post na inny termin.

Miłego i słonecznego dnia Wam życzę :) I jak najlżejszej pracy przy przygotowaniach do świąt :)





22 komentarze:

  1. Spore zamówienie, znam tylko krem do rąk Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliwkową mgiełkę zamówiłam w ostatnim katalogu. Jeszcze do mnie nie dotarła, ale myślę, że się polubimy przynajmniej tak mi się wydaje po próbce zapachu na pachnącej stronie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tego :) Do mnie wczoraj trafiły perfumy z Avonu "Ultra Sexy" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tusz Super Shock i był bardzo dobry. Tak samo mam cielistą kredkę Oriflame i też lubię. Naszyjnik mi sie podoba, ale odczepiłabym te przezroczyste kamienie, bo są brzydkie. Może wtedy będzie lżejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. szaleństwo:) ciekawi mnie ten spray ułatwiający rozczesywanie, wiele dobrego o nim czytałam, oraz peeling do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo widzę, że i Tobie co nieco przybyło :-p
    nie znam, żadnego z tych kosmetyków, ale chętnie o nich poczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. pokaźne zakupki :) śliczny masz lakier na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubiłam ten błyszczyk powiekszajacy usta, miałam ten sam "kolorek" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tego ! Jeśli chodzi o Avon to uwielbiałam tą mgiełkę śliwkową zimą kiedy udało mi się ją zamówić z miniaturowy żelem i balsamem. Lubię zapach tego peelingu !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, jakie zakupy... Aż mnie zatkało :D.
    Jestem ciekawa jak się sprawdzi peeling z Avonu :).
    A zamówienie z Oriflame przy tym z Avonu wygląda bardzo blado ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogromne zamówienia. Znam kilka produktów, między innymi plastry do depilacji twarzy - są świetne. Czekam na recenzje wielu kosmetyków.

    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile dobroci! Widzę, że wybrałaś już kremik pod oczy. Kusisz mnie tymi szamponami Avon! ;)
    Może recenzja Avon SupeShock?;D Pokaż efekty! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW! Spore zakupy :) Najbardziej to jestem ciekawa oczywiście tuszu z AVON, bo nie pamiętam czy go kiedyś miałam, bo bardzo dawno temu robiłam tam zakupy :) Dobre kilka lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam tych produktów, ale jestem ciekawa tej nuty zapachowej wanilii i śliwki, a kredka do oczu jak dla mnie idealna na linię wodną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Agnieszka, muszę przyznać, że zaszalałaś.
    Tak kredka do oczu Kohl Nude mnie interesuje. Jak wrócę do domu to też ją zakupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja się bardzo zraziłam do tych 2 firm...

    OdpowiedzUsuń
  17. spore zamówienie, lubię kolorówkę i zapachy z avon

    OdpowiedzUsuń
  18. krem do rąk z oriflamu który kupiłaś zdecydowanie jest jednym z najlepszych jakie ma oriflame
    reszta kremów do rąk nic a nic nie nawilża

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne zakupy :D aż miło pooglądać :) jako że jestem konsultantką Avonu to wszystko kojarzę,a serię śliwka/wanilia kocham za boski zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubie ten krem BB;) Kiedyś miałam ich żel śliwkowy- uwielbiałam!!!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!