piątek, 24 października 2014

Peeling głęboko oczyszczający pory Clearskin - Avon

Hej! :)

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić produkt, który od pierwszego zastosowania sprawdził się u mnie nienagannie :)

Mianowicie mowa o...

Peelingu głęboko oczyszczającym pory z serii Clearskin od Avon

"Kremowy peeling z granulkami głęboko oczyszczający pory. Zawiera wyciąg z oczaru wirgińskiego i eukaliptusa, który eliminuje zanieczyszczenia i poprawia wygląd porów. Odpowiedni do wszystkich rodzajów cery. Działanie: Skutecznie usuwa martwy naskórek i zanieczyszczenia blokujące pory. Pozostawia skórę miękką i gładką. 
Sposób użycia: Stosuj na wilgotną twarz. Wyciśnij na dłonie i masuj delikatnie twarz. Dokładnie spłucz. Używaj 1-2 w tygodniu."



Tubka "na głowie" o pojemności 75 ml jest dość miękka - nie ma problemu w wydobyciem produktu z opakowania. Zatyczka typu klik zamyka się bardzo szczelnie więc peeling nam nie wysycha. 

Konsystencja przypomina gęstą pastę albo jak kto woli, kasze mannę na gęsto ;)
Pod palcami wyraźnie można poczuć małe drobinki ścierające i wbrew pozorom potrafią naprawdę dobrze zdzierać i oczyścić cerę.


 Zapach leciutko przypomina miętę, ewentualnie eukaliptus ale na pewno nie jest tak intensywny jak w przypadku past do zębów ;) Ani trochę nie przeszkadzał mi w używaniu.
Kolor jak przystało na całą serię; lekko zielony. Bez obaw - nie zafarbuje nam twarzy :P
Według mnie peeling jest idealny dla osób z cerą mieszaną i tłustą. Zdzieranie jest na bardzo dobrym poziomie - przy bardzo mocnym tarciu można doprowadzić do zaczerwienienia, więc osoby z wrażliwą cerą muszą uspokoić swoje zapędy do dogłębnego oczyszczania twarzy bo zwyczajnie mogą zrobić sobie nim krzywdę.



Po peelingowaniu cera jest wyraźnie oczyszczona i odświeżona, nabiera miękkości w dotyku. Używam go 2 razy w tygodniu i zauważalnie poprawił stan mojej cery; o wiele mniej zaskórników, wągrów i innych niespodzianek. Zielona seria Clearskin jest przeznaczona głównie do zmniejszania widoczności porów i rzeczywiście stosowanie wszystkich produktów razem przynosi bardzo ciekawe efekty.
Wydajność jest imponująca! Ilość pokazana na zdjęciach wystarcza spokojnie na umycie całej twarzy. Przy stosowaniu dwa razy w tygodniu peeling będziemy mogły używać ok. 2-3 miesiące.

Podczas mycia nie pieni się, znika główna warstwa a pozostają drobinki peelingujące, nie rozpuszczają się w kontakcie z wodą. Zmywanie jest bezproblemowe.


Peeling dostępny jest u każdej konsultantki lub przez zamówienie w sklepie Avon On-line (sama taki posiadam ;))

Cena: w katalogu 15/2014 można kupić go za 9,99
Według mnie cena jest jak najbardziej adekwatna do działania.

Z czystym sumieniem polecam Wam ten peeling :)

Pochwalcie się czy stosujecie peelingi i jakich firm? Znacie ten produkt?

Pozdrawiam Was cieplutko! :) :*

18 komentarzy:

  1. Bardzo lubię żel na wypryski z tej serii :) Na oczyszczanie mam teraz modną pastę z liśćmi manuka Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nigdy nie miałam. Obecnie posiadam żel peeling z Ziaji i pastę oczyszczającą z tej samej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to w następnym zamówieniu go nie ominę. =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam teraz pasty głęboko oczyszczającej z Ziaji i peelingu enzymatycznego z Avonu :) Może jak wykończę te kosmetyki to sięgnę po ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam go, niestety u mnie zdał egzaminu :/

    OdpowiedzUsuń
  6. moja cera jest raczej wrażliwa, więc produkt chyba nie dla mnie, ale polecę go mojej siostrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety czytałam wiele negatywnych opinii o nim!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma bardzo fajnie wyglądającą konsystencję ;) Niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajnie wygląda ;) jak tak samo działa to warty jest uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze go omijałam przeglądając katalog ale może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam, ciekawe jakie daje efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może być fajny:) Ja póki co mam morelowo-orzechowy z Sorai:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałąm kiedys cos z tej serii i tak mnie uczuliło , że nie przekonam się :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie, ze peeling sie sprawdza :) zwlaszcza przy takiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy jej nie miałam i jakoś mnie nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!