poniedziałek, 11 maja 2015

Zużycia kwietniowe '15

Przyszedł czas na denko z poprzedniego miesiąca - maj zaczął się już na dobre więc wypadałoby pożegnać się z zużyciami kwietniowymi. W kwietniu zużywanie szło mi dość dobrze i mam nadzieję utrzymać tempo do wakacji :)



Tym razem będzie krótko i na temat, ponieważ produktów jest aż 19! Zmieniłam trochę system oceniania i od razu będę zaznaczać czy kupię produkt ponownie czy nie. Tak więc zaczynamy - jeśli jesteście ciekawi co polecam a co zdecydowanie odradzam to zapraszam do dalszej części posta ;)



Odświeżający dezodorant do higieny intymnej Oriflame (75 ml) 


 NIE KUPIĘ!

Odświeżał tylko na 5 minut, brzydko pachniał, czasami skóra po nim potrafiła zapiec. Nie zauważyłam żadnych plusów.



Szampon Granat i Olejek z Kamelii Avon (250 ml)


KUPIĘ

Ładny zapach, dobrze oczyszczał włosy, nie plątał ich, nie spowodował łupieżu. W połączeniu z maską z tej serii włosy zyskały zdrowego wyglądu. 




Woda perfumowana Avon Ultra Sexy (50 ml)


KUPIĘ

"Wypróbuj nieodparcie kuszącą kompozycję stworzoną z nut gruszki, zniewalającej magnolii i zmysłowych aromatów złotego bursztynu. kategoria: kwiatowo-owocowo-drzewna."



Nie potrafię ani trochę opisywać zapachów ale dla mnie Ultra Sexy był słodki, bardzo słodki. Dopiero po jakimś czasie na skórze przybierał troszkę inną postać i można było delikatnie wyczuć tą "kategorię drzewną". Utrzymywał się na skórze kilka godzin, na ubraniach znacznie dłużej. Przyjemny zapach do którego kiedyś wrócę. 




Kuracja z olejkiem arganowym Marion (15 ml)


MOŻE KUPIĘ

Używałam jej głównie po umyciu włosów na suche końcówki oraz po kropelce na wygładzenie po prostowaniu. W każdym z przypadków radziła sobie dobrze, nie odżywiała ale pozostawiała włosy miękkie i wygładzone.



Mydło w płynie Fruit Coctail Poziomka i Winogrono Linda (900 ml)


NIE KUPIĘ!

Mimo, że zapach bardzo przypadł mi do gustu nie kupię go ponownie ponieważ okropnie wysuszało mi dłonie. Bardzo dobrze pieniło się i było wydajne. Zapach przypominał mi napój winogronowy z leciutka nutą poziomki.



Łagodzący żel do higieny intymnej Intimea (400 ml)


NIE KUPIĘ!

Żel spływał mi między palcami - jest za rzadki, pienił się bardzo słabo, mizernie odświeżał. Zapach również jakoś nie powalił mnie na kolana.



Żel pod prysznic Mleko i Miód Oceania (500 ml)


KUPIĘ

Tani - ok. 3 zł, bardzo przyjemnie pachniał miodkiem i mlekiem, rewelacyjnie pienił się i był dość wydajny. Czego chcieć więcej? ;)




Spray nawilżający ułatwiający rozczesywanie Morela i Masło Shea Avon Naturals (150 ml)


KUPIĘ

Kupuję go cały czas, dużo razy pisałam o nim na blogu więc nie będę się powtarzać ;)



Płyn do kąpieli Caramel Waffle Lukcja (1000 ml)


KUPIĘ

Zapach bardzo ładny ale nie utrzymywał się na skórze, bardzo dobrze pienił się, po kąpieli pozostawiał gładką skórę, wydajny. Mój czteroletni syn uwielbiał się w nim kapać :)




Maska do włosów Granat i Olejek z Kamelii (125 ml)


KUPIĘ

Dobrze wygładzała włosy, stawały się miękkie, lśniące i sypkie. Zapach utrzymywał się na włosach bardzo długo co mnie ogromnie cieszyło, ponieważ był cudowny :) Jedynym jej minusem jest dość gęsta konsystencja a zarazem mała wydajność - powinni zrobić opakowanie co najmniej 200 ml, ponieważ te 125 ml ubywało mi w zastraszającym tempie :(




Żel do usuwania skórek Cztery Pory Roku 


NIE KUPIĘ!

Nie zauważyłam u siebie żadnego działania na skórki. Nakładałam żel, czekałam ok. 2 minut, po zmyciu skórki dalej były oporne do odsuwania. Jak dla mnie niewypał... 



Peelingujący żel pod prysznic Wanilia Yves Rocher (200 ml)


KUPIĘ

Recenzja TUTAJ







Tusz do rzęs Infinitize Avon


MOŻE KUPIĘ

Efektu "wow" nie udało mi się nim osiągnąć ale jest to chyba pierwsza moja maskara, która potrafiła podkręcić moje proste jak druty rzęsy ;) Wydłużała zacnie oraz pogrubiała ale nie był to efekt teatralnych rzęs. Mi na co dzień ten efekt odpowiadał.





Pomarańczowy olejek do kąpieli i pod prysznic Farmona (50 ml)



NIE KUPIĘ!

Zapach miał aż za bardzo pomarańczowy :P Mocny, za bardzo intensywny - jakbym włożyła nos w sam środek pomarańczy ? Pod prysznic był zdecydowanie za rzadki i nie chciał się pienić, w kąpieli był lepszy, ponieważ sam zapach robił się delikatniejszy i energetyzujący ale nie zauważyłam żadnych właściwości nawilżających.




Nawilżający krem do rąk Milk & Honey Oriflame (75ml)





NIE KUPIĘ!



Zawiodłam się na nim. Działał w miare dobrze tylko w połączeniu z bawełnianymi rękawiczkami na noc. Przy zwykłym używaniu miałam wrażenie, że nie wchłaniał się godzinami. Dodatkowo uczucie nawilżenia było tylko chwilowe. Zapach ładny na plus ale przy moich dłoniach wymagam silnego nawilżenia, odżywienia oraz ekspresowego wchłaniania. Tutaj tego nie zauważyłam.



Woda perfumowana Avon Femme (50 ml)


KUPIĘ

Opis ze strony producenta: 

"Kategoria: kwiatowo-owocowo-piżmowa

nuty zapachowe: świeża gruszka, magnolia i ciepłe drzewo bursztynowe
Kompozycja wody perfumowanej Avon Femme zachwyca mieszanką musującą świeżością gruszki połączoną z wytworną magnolią i ciepłym drewnem bursztynowym.
Kreator: Harry Fremont - wielokrotnie nagradzany twórca perfum, który tworzył nuty zapachowe dla wielu znanych i ekskluzywnych marek na rynku.
„Chciałem, aby AVON Femme był kojarzony z wyrafinowanym stylem nowoczesnych kobiet. Zainspirował mnie blask diamentów. Wybrałem cenne płatki jaśminu, by nadać całości świeżości i klarowność. AVON Femme otwiera się aksamitnym drewnem bursztynowym, które podkreśla kobiecą zmysłowość. Zapach został wzbogacony nutami grejpfruta, gujawy, czerwonego jabłka i magnolii, które ożywają zaraz po rozpyleniu go na skórze.”
Ten właśnie człowiek stoi także za stworzeniem fenomenalnej nuty zapachowej Avon Luck. Współtworzył on między innymi: Romance dla Ralpha Laurena, Calvin Klein CK One, a także Avon Pur Blanca i Sensuelle."

Zapach podoba mi się bardzo i ubolewam, że skończyła mi się buteleczka. Na mojej skórze utrzymywał się bardzo długo i "tętnił życiem" przez cały czas - co chwilę mogłam upajać się tym zapachem. Nawet mój luby lubił go a przy większości narzeka, że są za słodkie :P




Dermatologiczny krem regenerujący do rąk i paznokci Farmona (30 ml)


MOŻE KUPIĘ

Bardzo szybko wchłaniał się, miał gęstą konsystencję, niestety nawilżanie i odżywianie było średnie. Na lato jest wystarczający ale na jesień i zimę raczej go nie będę kupować.


Błyszczyk Essence (8 ml)


NIE KUPIĘ! 

Najzwyklejszy w świecie błyszczyk, nadawał lekki połysk, troszkę lepił się i znikał po godzinie z ust. Od pewnego czasu nie używam żadnych błyszczyków więc wątpię bym miała go kupić. 


Cień/ baza pod cienie rozświetlająca Avon Color Trend 


NIE KUPIĘ!

Produkt przeleżał u mnie wieki. Nie używałam go a teraz znalazłam gdzieś na dnie szuflady. Termin przydatności minął bardzo dawno temu więc wylądował w śmieciach. Z tego co wiem nie jest już dostępny w Avon - nie ma za czym płakać bo gdyby był ciekawy na pewno bym go zużyła. 




Puder prasowany "Idealna Cera" Fair Avon (10g)


KUPIĘ

Pisałam o nim na blogu kilka razy. Zużyłam już ente opakowanie i zamierzam kupować dalej :)




 Maść ochronna z witaminą A (25 g)


KUPIĘ

Używałam jej osobno jak i w połączeniu z kremami do rąk i chyba najlepiej spisywała się u mnie w ten drugi sposób. Podwajała działanie kremu więc gdy miałam krem, który bardzo przeciętnie nawilżał ratowałam go właśnie tą maścią. Miała świeży cytrynowy zapach.



Wszelkiego rodzaju próbki - jeśli byłam którymś produktem zainteresowana na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie w najbliższym czasie :)


Jedynie krem Ziaja Liście Manuka zainteresował mnie - zamierzam kupić całą serię ;)


Krem z L'Oreala oraz BB z Garniera - mam ochotę na więcej ;)


I masełko i maseczka z Ziaji zaciekawiły mnie na tyle, że kupię pełnowymiarowe produkty albo kolejną saszetkę :)


Maskę już mam pełnowymiarową -niedługo recenzja na blogu. Szampon niestety mnie nie powalił na kolana

Zaciekawiła mnie wersja do tłustej cery więc być może kupię :)


Mam nadzieję, że nie pousypiałyście i dotrwałyście do końca ;)

Jak tam u Was z zużyciami? Oceniacie, że idzie Wam lepiej niż wcześniej czy rozleniwiłyście się na wiosnę w tym temacie?

Pozdrawiam :)

48 komentarzy:

  1. Bardzo spore denko, wiele ciekawych produktów, które pierwszy raz widzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Coś zainteresowało Cię szczególnie? :)

      Usuń
    2. Najbardziej to zapach Woda perfumowana Avon Ultra Sexy i Woda perfumowana Avon Femme :) Tak opisałaś, że bardzo ciekawi mnie ich zapach. :)

      Usuń
  2. Ja też lubię ten spray morelowy z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachu może nie ma rewelacyjnego ale bardzo pomaga przy rozczesywaniu włosów ;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię te perfumy Ultra Sexy, teraz mam ochote na te Femme :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście bardziej podobają mi się Femme więc polecam je jak najbardziej ;)

      Usuń
  4. Spore denko, ale nic z tych produktów nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś coś z tego wpadnie Ci w ręce ;)

      Usuń
  5. peelingujący żel z yves rocher chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na sam zapach polecam - jest cudowny ;)

      Usuń
  6. Sporo zużyłaś :) Femme również przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Przyjemna perfumka - udała się Avonowi :)

      Usuń
  7. Denko-gigant :) Sporej ilości produktów nie znam, za to krem do rąk Milk&Honey z Ori używam sama i jestem zadowolona (moja matka zresztą też się skusiła), wysycha szybko, o ile nałoży się nie za grubą warstwę, bo jest b. gęsty. Ale nawilża skutecznie :)

    shariankoweleben.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie niestety nawet przy malutkiej ilości krem wchłaniał się bardzo wolno :(

      Usuń
  8. Płyn z Luksji ma superaśny zapach. Szkoda, że nie ma takiego żelu pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam jak mi się już płyn skończył ;)

      Usuń
  9. jedynie znana mi jest Luksja i maść z wit A :) ładne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham perfumy z Avon <3

    Zapraszam Cię do akcji Blogowa Pocztówka Wakacyjna :) Więcej info na moim blogu:))
    http://anittkova.blogspot.com/2015/05/akcja-blogowa-pocztowka-wakacyjna.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam z tej firmy dużo ulubionych zapachów ;)
      Już za chwilkę zerknę do Ciebie :)

      Usuń
  11. Avon Femme wygrałam niedawno w rozdaniu i też przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spray morelowy z Avon jest świetny ;).
    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. wow ale mega duze denko:) wody z avonu miałam i sa fajne natomiast tusz mi wysuszał rzęsy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wody z Avonu nie są takie złe :D A z takim tuszem, który by wysuszał rzęsy nie spotkałam się jeszcze nigdy.

      Usuń
  14. Miałam ten żel z Oceania, polubiłam go bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spore denko :) Znam tylko Marion - bardzo lubię ich produkty do włosów. Polecam olejki orientalne, pachną obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Będę musiała kiedyś kupić te olejki orientalne :)

      Usuń
  16. Nie wiedziałam , że są dezodoranty do higieny intymnej - no jak Babcię kocham :D
    Ultra sexy z avonu mam - baaaardzo lubię ten zapach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A są, są... :D Teraz chyba wszystko już jest ;)
      Ultra Sexy jest jednym z lepszych zapachów od Avon ;)

      Usuń
  17. Sporo tego :) cześć produktów miałam i podobnie jak h Ciebie się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że i u Ciebie się sprawdziły :)

      Usuń
  18. Ten żel Oceania gdzie kupiłaś? Jaka mega cena! :) U mnie pisałam, ale tu szybciej zajrzysz :) Na skórę podrażnionej główki, polecałabym mocno mega nawilżające oleje z awokado i z pestek winogron, to najmocniej nawilżające oleje :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocenie kupiłam w Biedronce :))) Dziękuję Ci ogromnie za odpisanie u mnie, ponieważ problem dotyczy mi bliskiej osoby i nie potrafiłam jej w żaden sposób doradzić :( Teraz będę mogła z Twojego polecenia pomóc jej z wyborem oleju :)

      Usuń
  19. Miałam ten płyn do kapieli Luksja i też byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Całkiem spore denko Ci się uzbierało, a ja prawie niczego nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spore denko, gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładne denko, kurację Marion znam i używamy regularnie na końce :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam zapachy perfum z avonu i płyny do kąpieli luksja.

    OdpowiedzUsuń
  24. Waniliowy peeling z YR mnie kusi od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow dużo tego, chciałabym mieć chociaż połowę :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!