Przyszedł czas na denko z poprzedniego miesiąca - maj zaczął się już na dobre więc wypadałoby pożegnać się z zużyciami kwietniowymi. W kwietniu zużywanie szło mi dość dobrze i mam nadzieję utrzymać tempo do wakacji :)
Zapach podoba mi się bardzo i ubolewam, że skończyła mi się buteleczka. Na mojej skórze utrzymywał się bardzo długo i "tętnił życiem" przez cały czas - co chwilę mogłam upajać się tym zapachem. Nawet mój luby lubił go a przy większości narzeka, że są za słodkie :P
Używałam jej osobno jak i w połączeniu z kremami do rąk i chyba najlepiej spisywała się u mnie w ten drugi sposób. Podwajała działanie kremu więc gdy miałam krem, który bardzo przeciętnie nawilżał ratowałam go właśnie tą maścią. Miała świeży cytrynowy zapach.
Tym razem będzie krótko i na temat, ponieważ produktów jest aż 19! Zmieniłam trochę system oceniania i od razu będę zaznaczać czy kupię produkt ponownie czy nie. Tak więc zaczynamy - jeśli jesteście ciekawi co polecam a co zdecydowanie odradzam to zapraszam do dalszej części posta ;)
Odświeżający dezodorant do higieny intymnej Oriflame (75 ml)
NIE KUPIĘ!
Odświeżał tylko na 5 minut, brzydko pachniał, czasami skóra po nim potrafiła zapiec. Nie zauważyłam żadnych plusów.
Szampon Granat i Olejek z Kamelii Avon (250 ml)
KUPIĘ
Ładny zapach, dobrze oczyszczał włosy, nie plątał ich, nie spowodował łupieżu. W połączeniu z maską z tej serii włosy zyskały zdrowego wyglądu.
Woda perfumowana Avon Ultra Sexy (50 ml)
KUPIĘ
"Wypróbuj nieodparcie kuszącą kompozycję stworzoną z nut gruszki, zniewalającej magnolii i zmysłowych aromatów złotego bursztynu. kategoria: kwiatowo-owocowo-drzewna."
Nie potrafię ani trochę opisywać zapachów ale dla mnie Ultra Sexy był słodki, bardzo słodki. Dopiero po jakimś czasie na skórze przybierał troszkę inną postać i można było delikatnie wyczuć tą "kategorię drzewną". Utrzymywał się na skórze kilka godzin, na ubraniach znacznie dłużej. Przyjemny zapach do którego kiedyś wrócę.
Kuracja z olejkiem arganowym Marion (15 ml)
MOŻE KUPIĘ
Używałam jej głównie po umyciu włosów na suche końcówki oraz po kropelce na wygładzenie po prostowaniu. W każdym z przypadków radziła sobie dobrze, nie odżywiała ale pozostawiała włosy miękkie i wygładzone.
Mydło w płynie Fruit Coctail Poziomka i Winogrono Linda (900 ml)
NIE KUPIĘ!
Mimo, że zapach bardzo przypadł mi do gustu nie kupię go ponownie ponieważ okropnie wysuszało mi dłonie. Bardzo dobrze pieniło się i było wydajne. Zapach przypominał mi napój winogronowy z leciutka nutą poziomki.
Łagodzący żel do higieny intymnej Intimea (400 ml)
NIE KUPIĘ!
Żel spływał mi między palcami - jest za rzadki, pienił się bardzo słabo, mizernie odświeżał. Zapach również jakoś nie powalił mnie na kolana.
Żel pod prysznic Mleko i Miód Oceania (500 ml)
KUPIĘ
Tani - ok. 3 zł, bardzo przyjemnie pachniał miodkiem i mlekiem, rewelacyjnie pienił się i był dość wydajny. Czego chcieć więcej? ;)
Spray nawilżający ułatwiający rozczesywanie Morela i Masło Shea Avon Naturals (150 ml)
KUPIĘ
Kupuję go cały czas, dużo razy pisałam o nim na blogu więc nie będę się powtarzać ;)
Płyn do kąpieli Caramel Waffle Lukcja (1000 ml)
KUPIĘ
Zapach bardzo ładny ale nie utrzymywał się na skórze, bardzo dobrze pienił się, po kąpieli pozostawiał gładką skórę, wydajny. Mój czteroletni syn uwielbiał się w nim kapać :)
Maska do włosów Granat i Olejek z Kamelii (125 ml)
KUPIĘ
Dobrze wygładzała włosy, stawały się miękkie, lśniące i sypkie. Zapach utrzymywał się na włosach bardzo długo co mnie ogromnie cieszyło, ponieważ był cudowny :) Jedynym jej minusem jest dość gęsta konsystencja a zarazem mała wydajność - powinni zrobić opakowanie co najmniej 200 ml, ponieważ te 125 ml ubywało mi w zastraszającym tempie :(
Żel do usuwania skórek Cztery Pory Roku
NIE KUPIĘ!
Nie zauważyłam u siebie żadnego działania na skórki. Nakładałam żel, czekałam ok. 2 minut, po zmyciu skórki dalej były oporne do odsuwania. Jak dla mnie niewypał...
Peelingujący żel pod prysznic Wanilia Yves Rocher (200 ml)
KUPIĘ
Recenzja TUTAJ
Tusz do rzęs Infinitize Avon
MOŻE KUPIĘ
Efektu "wow" nie udało mi się nim osiągnąć ale jest to chyba pierwsza moja maskara, która potrafiła podkręcić moje proste jak druty rzęsy ;) Wydłużała zacnie oraz pogrubiała ale nie był to efekt teatralnych rzęs. Mi na co dzień ten efekt odpowiadał.
Pomarańczowy olejek do kąpieli i pod prysznic Farmona (50 ml)
NIE KUPIĘ!
Zapach miał aż za bardzo pomarańczowy :P Mocny, za bardzo intensywny - jakbym włożyła nos w sam środek pomarańczy ? Pod prysznic był zdecydowanie za rzadki i nie chciał się pienić, w kąpieli był lepszy, ponieważ sam zapach robił się delikatniejszy i energetyzujący ale nie zauważyłam żadnych właściwości nawilżających.
Nawilżający krem do rąk Milk & Honey Oriflame (75ml)
NIE KUPIĘ!
Zawiodłam się na nim. Działał w miare dobrze tylko w połączeniu z bawełnianymi rękawiczkami na noc. Przy zwykłym używaniu miałam wrażenie, że nie wchłaniał się godzinami. Dodatkowo uczucie nawilżenia było tylko chwilowe. Zapach ładny na plus ale przy moich dłoniach wymagam silnego nawilżenia, odżywienia oraz ekspresowego wchłaniania. Tutaj tego nie zauważyłam.
Woda perfumowana Avon Femme (50 ml)
KUPIĘ
Opis ze strony producenta:
"Kategoria: kwiatowo-owocowo-piżmowa
nuty zapachowe: świeża gruszka, magnolia i ciepłe drzewo bursztynowe
Kompozycja wody perfumowanej Avon Femme zachwyca mieszanką musującą świeżością gruszki połączoną z wytworną magnolią i ciepłym drewnem bursztynowym.
Kreator: Harry Fremont - wielokrotnie nagradzany twórca perfum, który tworzył nuty zapachowe dla wielu znanych i ekskluzywnych marek na rynku.
„Chciałem, aby AVON Femme był kojarzony z wyrafinowanym stylem nowoczesnych kobiet. Zainspirował mnie blask diamentów. Wybrałem cenne płatki jaśminu, by nadać całości świeżości i klarowność. AVON Femme otwiera się aksamitnym drewnem bursztynowym, które podkreśla kobiecą zmysłowość. Zapach został wzbogacony nutami grejpfruta, gujawy, czerwonego jabłka i magnolii, które ożywają zaraz po rozpyleniu go na skórze.”
Ten właśnie człowiek stoi także za stworzeniem fenomenalnej nuty zapachowej Avon Luck. Współtworzył on między innymi: Romance dla Ralpha Laurena, Calvin Klein CK One, a także Avon Pur Blanca i Sensuelle."
Dermatologiczny krem regenerujący do rąk i paznokci Farmona (30 ml)
MOŻE KUPIĘ
Bardzo szybko wchłaniał się, miał gęstą konsystencję, niestety nawilżanie i odżywianie było średnie. Na lato jest wystarczający ale na jesień i zimę raczej go nie będę kupować.
Błyszczyk Essence (8 ml)
NIE KUPIĘ!
Najzwyklejszy w świecie błyszczyk, nadawał lekki połysk, troszkę lepił się i znikał po godzinie z ust. Od pewnego czasu nie używam żadnych błyszczyków więc wątpię bym miała go kupić.
Cień/ baza pod cienie rozświetlająca Avon Color Trend
NIE KUPIĘ!
Produkt przeleżał u mnie wieki. Nie używałam go a teraz znalazłam gdzieś na dnie szuflady. Termin przydatności minął bardzo dawno temu więc wylądował w śmieciach. Z tego co wiem nie jest już dostępny w Avon - nie ma za czym płakać bo gdyby był ciekawy na pewno bym go zużyła.
Puder prasowany "Idealna Cera" Fair Avon (10g)
KUPIĘ
Pisałam o nim na blogu kilka razy. Zużyłam już ente opakowanie i zamierzam kupować dalej :)
Maść ochronna z witaminą A (25 g)
KUPIĘ
Używałam jej osobno jak i w połączeniu z kremami do rąk i chyba najlepiej spisywała się u mnie w ten drugi sposób. Podwajała działanie kremu więc gdy miałam krem, który bardzo przeciętnie nawilżał ratowałam go właśnie tą maścią. Miała świeży cytrynowy zapach.
Wszelkiego rodzaju próbki - jeśli byłam którymś produktem zainteresowana na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie w najbliższym czasie :)
![]() |
Jedynie krem Ziaja Liście Manuka zainteresował mnie - zamierzam kupić całą serię ;) |
![]() |
Krem z L'Oreala oraz BB z Garniera - mam ochotę na więcej ;) |
![]() |
I masełko i maseczka z Ziaji zaciekawiły mnie na tyle, że kupię pełnowymiarowe produkty albo kolejną saszetkę :) |
![]() |
Maskę już mam pełnowymiarową -niedługo recenzja na blogu. Szampon niestety mnie nie powalił na kolana. |
Bardzo spore denko, wiele ciekawych produktów, które pierwszy raz widzę. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Coś zainteresowało Cię szczególnie? :)
UsuńNajbardziej to zapach Woda perfumowana Avon Ultra Sexy i Woda perfumowana Avon Femme :) Tak opisałaś, że bardzo ciekawi mnie ich zapach. :)
UsuńJa też lubię ten spray morelowy z Avonu :)
OdpowiedzUsuńZapachu może nie ma rewelacyjnego ale bardzo pomaga przy rozczesywaniu włosów ;)
UsuńBardzo lubię te perfumy Ultra Sexy, teraz mam ochote na te Femme :)
OdpowiedzUsuńOsobiście bardziej podobają mi się Femme więc polecam je jak najbardziej ;)
UsuńSpore denko, ale nic z tych produktów nie miałam :P
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś coś z tego wpadnie Ci w ręce ;)
Usuńpeelingujący żel z yves rocher chętnie bym przetestowała :)
OdpowiedzUsuńZe względu na sam zapach polecam - jest cudowny ;)
UsuńSporo zużyłaś :) Femme również przypadł mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Przyjemna perfumka - udała się Avonowi :)
UsuńDenko-gigant :) Sporej ilości produktów nie znam, za to krem do rąk Milk&Honey z Ori używam sama i jestem zadowolona (moja matka zresztą też się skusiła), wysycha szybko, o ile nałoży się nie za grubą warstwę, bo jest b. gęsty. Ale nawilża skutecznie :)
OdpowiedzUsuńshariankoweleben.wordpress.com
Dziękuję :) U mnie niestety nawet przy malutkiej ilości krem wchłaniał się bardzo wolno :(
Usuńogromne ilości ;o
OdpowiedzUsuńHeh... dziękuję ;)
UsuńPłyn z Luksji ma superaśny zapach. Szkoda, że nie ma takiego żelu pod prysznic.
OdpowiedzUsuńO tym samym pomyślałam jak mi się już płyn skończył ;)
Usuńjedynie znana mi jest Luksja i maść z wit A :) ładne denko :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńKocham perfumy z Avon <3
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię do akcji Blogowa Pocztówka Wakacyjna :) Więcej info na moim blogu:))
http://anittkova.blogspot.com/2015/05/akcja-blogowa-pocztowka-wakacyjna.html
Ja również mam z tej firmy dużo ulubionych zapachów ;)
UsuńJuż za chwilkę zerknę do Ciebie :)
Avon Femme wygrałam niedawno w rozdaniu i też przypadł mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńO to super i gratuluje wygranej :)
UsuńSpray morelowy z Avon jest świetny ;).
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie.
Potwierdzam! :)
Usuńwow ale mega duze denko:) wody z avonu miałam i sa fajne natomiast tusz mi wysuszał rzęsy
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Wody z Avonu nie są takie złe :D A z takim tuszem, który by wysuszał rzęsy nie spotkałam się jeszcze nigdy.
UsuńMiałam ten żel z Oceania, polubiłam go bardzo :)
OdpowiedzUsuńBiedronkowe żele rządzą! :D
UsuńSpore denko :) Znam tylko Marion - bardzo lubię ich produkty do włosów. Polecam olejki orientalne, pachną obłędnie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Będę musiała kiedyś kupić te olejki orientalne :)
UsuńNie wiedziałam , że są dezodoranty do higieny intymnej - no jak Babcię kocham :D
OdpowiedzUsuńUltra sexy z avonu mam - baaaardzo lubię ten zapach :))
A są, są... :D Teraz chyba wszystko już jest ;)
UsuńUltra Sexy jest jednym z lepszych zapachów od Avon ;)
Sporo tego :) cześć produktów miałam i podobnie jak h Ciebie się sprawdziły.
OdpowiedzUsuńŚwietnie, że i u Ciebie się sprawdziły :)
UsuńTen żel Oceania gdzie kupiłaś? Jaka mega cena! :) U mnie pisałam, ale tu szybciej zajrzysz :) Na skórę podrażnionej główki, polecałabym mocno mega nawilżające oleje z awokado i z pestek winogron, to najmocniej nawilżające oleje :) Buziaki!
OdpowiedzUsuńOcenie kupiłam w Biedronce :))) Dziękuję Ci ogromnie za odpisanie u mnie, ponieważ problem dotyczy mi bliskiej osoby i nie potrafiłam jej w żaden sposób doradzić :( Teraz będę mogła z Twojego polecenia pomóc jej z wyborem oleju :)
Usuńładnie CI poszło DNOwanie:D
OdpowiedzUsuńA dziękuje :) "DNOwanie" hehe :D
UsuńMiałam ten płyn do kapieli Luksja i też byłam bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńCałkiem spore denko Ci się uzbierało, a ja prawie niczego nie znam ;)
OdpowiedzUsuńSpore denko, gratuluję zużyć :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne denko, kurację Marion znam i używamy regularnie na końce :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam zapachy perfum z avonu i płyny do kąpieli luksja.
OdpowiedzUsuńWaniliowy peeling z YR mnie kusi od dawna :)
OdpowiedzUsuńWow dużo tego, chciałabym mieć chociaż połowę :)
OdpowiedzUsuń