środa, 15 lipca 2015

Zużycia czerwiec '15


Wreszcie wolna chwilka wieczorem... rety... jak bym miała Wam opowiedzieć wszystko, co się u mnie z dnia na dzień dzieje, chyba palce odpadłyby mi od pisania :P
Spraw jest dużo, za dużo i to takich, że nie mogę ich odłożyć na później. Jak to mówią „twardym trzeba być, nie miękkim” ;)

Już prawie połowa czerwca a u mnie dalej brak denka. Otóż dzisiaj spięłam pośladki, najmocniej jak potrafiłam i przygotowałam post, w którym opiszę swoje ostatnie „wyrzutki". W czerwcu niestety poszło mi średnio, liczyłam na lepsze tempo w zużywaniu zapasów, ale niestety brak czasu skutecznie podkreśla mój problem z systematycznością...






Kremowa emulsja do higieny intymnej Kora Dębu Farmona Herbal Care (300 ml) - NIE KUPIĘ! 
Kremowa emulsja do mycia i codziennej pielęgnacji miejsc intymnych zawiera wyjątkowo łagodne substancje myjące, które skutecznie zastępują mydło, przywracając prawidłowy stan skóry i błon śluzowych. Ekstrakt z kory dębu działa przeciwzapalnie i ściągająco oraz łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Naturalny prebiotyk inutec korzystnie wpływa na odnowę ochronnej flory bakteryjnej i zwiększa odporność na infekcje. Dodatkowo kwas mlekowy utrzymuje właściwy, lekko kwaśny odczyn pH, odpowiedni dla kobiecej sfery intymnej, a alantoina regeneruje wrażliwą skórę, skutecznie łagodzi i koi podrażnienia oraz uczucie pieczenia.
Emulsja niestety u mnie zupełnie się nie sprawdziła. Wywołała lekkie podrażnienie i dodatkowo zapewniła mi bardzo nieprzyjemny, okropny zapach przy dłuższym stosowaniu :/ Musiałam ok. 3/4 buteleczki wylać do zlewu. Pieniła się prawidłowo, była prawie bezzapachowa, ale jej działanie zwaliło mnie z nóg. Chyba tak złego kosmetyku do higieny intymnej jeszcze nie miałam.

Szampon do włosów brązowych Yves Rocher (200 ml) - KUPIĘ PONOWNIE
Szampon podkreślający kolor do włosów brązowych to kosmetyk oczyszczający do włosów, który dzięki swojej formule zawierającej wyciąg z chinowca o naturalnych właściwościach barwiących, zapewnia ciemnym włosom głęboki odcień. Włosy są ożywione brązowymi refleksami. Produkt nie zawiera silikonów.
          Działanie
· oczyszcza włosy
· podkreśla blask włosów brązowych
Składniki
· wyciąg z chinowca - naturalne właściwości barwiące
· baza myjąca pochodzenia roślinnego
Szampon bardzo przypadł do gustu ze względu na swój czerwony kolor. Plątał włosy niemiłosiernie, ale zazwyczaj używam odżywek po każdym myciu, więc nie było to dla mnie uciążliwe. Dość przyjemnie pachniał, dobrze oczyszczał z wszelkich zabrudzeń. Nie mam pojęcia czy podkreślał brązowe refleksy włosów, ponieważ dopiero w połowie buteleczki zaczęłam rozjaśniać włosy z czarnego i nie zauważyłam takich właściwości.



Żel pod prysznic Bawełna z Indii Yves Rocher (200 ml) - NIE KUPIĘ

Żel pod prysznic Kwiat bawełny z Indii to kosmetyk do mycia ciała o kremowej konsystencji, który jednocześnie pielęgnuje skórę puszystą pianą o delikatnym zapachu kwiatów bawełny, przywołując skojarzenia z pachnącymi plantacjami bawełnianymi w Indiach. Formuła wykorzystująca odprężające właściwości zapachu kwiatów bawełny, wzbogacona została składnikami o działaniu nawilżającym i łagodzącym. Kosmetyk ma neutralny dla skóry odczyn pH
Żel mimo małej buteleczki był dość wydajny. Dobrze się pienił, nie wysuszył skóry. Nie zdecyduje się na ponowny zakup tej wersji zapachowej, ponieważ jak dla mnie zapach był bardzo przeciętny. Sam w sobie żel jest godny polecenia, ale ja następnym razem wypróbuje inną wersję.


Matująco-odświeżający tonik Nutra Effects Avon (200 ml) - BYĆ MOŻE KUPIĘ
Matująco-odświeżający tonik Nutra Effects dla skóry mieszanej i tłustej, dla każdego wieku.
• tonizuje i odświeża • redukuje błyszczenie cery • pozostawia skórę matową 
Jak działa: Formuła toniku zawiera aktywny kompleks na bazie nasion i orzechów oczyszczających. Orzechy oczyszczające zawierają naturalną substancję, z łatwością usuwającą sebum. Tonik przyjemnie odświeża skórę, pozostawiając ją matową. Hipoalergiczny. Nie zatyka porów. Testowany dermatologicznie, alergologicznie i klinicznie. Odpowiedni dla skóry wrażliwej.
Tonik z Avonu to taki średniaczek. Odświeżał, dobrze zmywał sebum oraz inne zanieczyszczenia, ale nie mogę powiedzieć, że matował cerę. Jest bardzo wydajny, nie zalatuje alkoholem. Jedynie z obietnic producenta mogę potwierdzić tonizowanie i odświeżenie.  



Krem do stóp z gliceryn i silikonem Avon Foot Works (75 ml) - NIE KUPIĘ
Wypróbuj nowy sposób na silikonową gładkość dla szorstkich stóp. Krem do stóp z gliceryną i silikonem zapewnia miękkość, świeżość i wygodę dla twoich stóp przez cały dzień. Działanie: Technologia silikonowa tworzy niewidoczną, otulającą warstwę, która zatrzymuje wilgoć w skórze. Perfumowana formuła pomaga neutralizować przykry zapach.
Krem stosowałam jedynie na noc pod bawełniane skarpetki. Wchłaniał się bardzo topornie. Nawilżenie skory było po nim mizerne. Jedynie byłam zadowolona z zapachu, neutralizował przykre zapachy. Niestety zapach to nie jest główny plus, za który mogłabym go kupić ponownie.

Dezodorant antyperspiracyjny w kulce Only Imagine... Avon (50 ml) - NIE KUPIĘ

Zapach był dość przyjemny, ale ochrona przed potem była zerowa. To dyskwalifikuje u mnie ten dezodorant na całej linii.



Kojąco-ochronna emulsja do mycia Dada (300 ml) - NIE KUPIĘ
Kojąca formuła ochronna z olejem jojoba i D-pantenolem intensywnie odżywia i nawilża, łagodząc zaczerwienienia i zapobiegając powstawaniu podrażnień. Powyżej 1. miesiąca życia.
Jak za piętnaście złotych to oczekiwałam choć minimalnego nawilżenia skóry u mojego synka. Niestety emulsja nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Znam tańsze produkty myjące dla dzieci, które tylko myją i nic poza tym... Nie zauważyłam żadnego dobroczynnego działania na skórę dziecka (sucha skóra). 

Szampon przeciwłupieżowy Radical Farmona (330 ml) - KUPIĘ
Wyjątkowo łagodny szampon do częstego mycia i pielęgnacji włosów z problemem łupieżu. Specjalnie dobrany zestaw składników aktywnych – naturalny ekstrakt z białej wierzby, anti-dandruff complex, cynk PCA, inulina z cykorii – dokładnie oczyszcza skórę głowy oraz włosy i zwalcza przyczyny powstawania łupieżu, a także łagodzi podrażnienia skóry i likwiduje jej swędzenie. Dzięki regularnemu stosowaniu szampon Radical ® skutecznie usuwa łupież i zapobiega jego nawrotom, a także poprawia kondycję i wygląd włosów, przywracając im miękkość, puszystość i blask.
Rypacz jakich mał:D Oczyszczał znakomicie włosy ze wszelkiego rodzaju olejków. Wyleczył skutecznie pierwsze objawy łupieżu oraz zapobiegał nawrotom. Zapach niezbyt przyjemny, ale do przeżycia. Plątał włosy i bez odżywki ani rusz, ale mogę mu to wybaczyć ze względu na działanie.  





Odżywka Intensywna Odbudowa Ceramidy Ziaja (200 ml) - KUPIĘ

Aktywny preparat bez spłukiwania o niskim pH, który zamyka łuski i regeneruje włosy aż po same końce. Dostarcza niezbędnych składników odżywczych włosom zniszczonym zabiegami fryzjerskimi.
DZIAŁANIE•  Uzupełnia niedobór składników budulcowych.•  Skutecznie wzmacnia wewnętrzną strukturę włosów. •  Zapewnia im natychmiastową regenerację.•  Zwiększa wytrzymałość włosów na uszkodzenia. 
EFEKTwłosy mocne, odbudowane, gładkie 
Substancje aktywne:PROWITAMINA B5 (D-PANTHENOL) OLEJ JOJOBA EKSTRAKT Z ALOESUCERAMIDY 
Odżywki z Ziaja sprawdzają się u mnie znakomicie! I tym razem tak było. Genialnie wygładzała włosy, sprawiała, że stawały się miękkie, sypkie i lśniące. Wydajna, starczyła mi na miesiąc prawie codziennego stosowania. Dość przyjemnie pachniała.

Spray rozjaśniający Schwarzkopf Blonde Ultime (100 ml) - KUPIĘ
Spray rozjaśniający pozwala uzyskać natychmiastowy efekt rozjaśnienia. Spryskaj wilgotne włosy, przeczesz , wysusz i gotowe. Włosy rozjaśnione o 1/4 tonu podczas jednej aplikacji. Powtarzając kilkukrotnie zabieg można uzyskać odcień jaśniejszy nawet o 2 tony. Doskonały produkt, by wyrównać odrosty, poprawić pasemka lub odświeżyć blond.

Skład: formuła wzbogacona esencją perły, pantenolem i solą morską.
Spray faktycznie rozjaśnia włosy. Ja chciałam wreszcie zacząć „schodzić” z czerni. Odrosty, jak i fragmenty włosów farbowane na przeróżne brązy rozjaśniły się już po drugim zastosowaniu. Niestety spray nie pielęgnuje włosów, zalatuje alkoholowym aromatem i atomizer jest tragiczny. Najlepiej jest go przelać do innego, który równomiernie psika mgiełką, a nie strzela wielkimi kroplami :P Zawsze stosowałam go na umyte i zabezpieczone włosy odżywką. Wszystko spłukiwałam, osuszałam lekko ręcznikiem i suszyłam zimnym nawiewem w suszarce (inaczej nie dałoby rady rozczesać siana, które nam zostanie na głowie po wysuszeniu).




Płyn do kąpieli Blueberry Muffin Luksja (1000 ml) - NIE KUPIĘ


Nie musimy cię chyba przekonywać o tym jak przyjemnie jest zakończyć dzień odprężającą aromatyczną kąpielą. Otul się delikatną pianą o zapachu świeżo upieczonego ciasta biszkoptowego i soczystych jagód. W przeciwieństwie do likwidowania stresu poprzez zajadanie się słodyczami, przyjemność płynąca z kąpieli w płynie Luksja Blueberry Muffin to zero kalorii.
Stwierdzam, że zrobiłam się bardzo marudna i wybredna :P

Płyn sam w sobie jest dobry. Świetnie się pieni, jest bardzo wydajny, lekko nawilża skórę, tworzy przyjemną piane, ale zapach nie przypadł mi do gustu. Zdecydowanie wole wersję karmelową (?)


Scrub do ciała Czekolada Avon Naturals (200 ml) - NIE KUPIĘ


Nie przypadł mi do gustu ten scrub. Głównie za sprawą dziwnego zapachu czekolady, był strasznie sztuczny. Zdzieranie oczywiście minimalne w przypadku scrubu. Średnio wydajny.




Dezodorant Nivea Fresh Natural (150 ml) - KUPIĘ

NIVEA® fresh natural dezodorant z ekstraktami morskimi zapewnia skuteczną ochronę i uczucie świeżości przez cały dzień. Jest doskonałym połączeniem niezawodnej ochrony dezodorantu i delikatnej pielęgnacji NIVEA. 
  • skuteczna ochrona i świeży, lekki zapach przez cały dzień
  • nie zawiera barwników i konserwantów
  • przebadany dermatologicznie
Dobrze chronił przed potem. Miał bardzo przyjemny zapach, który długo utrzymywał się na skórze. Nie podrażnił mnie ani nie uczulił. Dezodorant jest wart uwagi.


Oczyszczające plastry w żelu Avon Clearskin Professional (30 ml) - NIE KUPIĘ

To już koniec! Zerwij z wągrami i zatkanymi porami jednym ruchem i ciesz się gładka i miękką skórą. Działanie: Usuwa zaskórniki z obszarów podatnych na ich występowanie, zmniejsza widoczność powiększonych, zatkanych porów. Sposób użycia: Rozprowadź żel na skórze, poczekaj aż wyschnie a następnie oderwij wyschnięty żel jednym ruchem i ciesz się czysta cerą. Stosuj do dwóch razy w tygodniu w okolicy nosa, czoła, strefy-T i policzków.

Niestety ten produkt nie sprawdził się u mnie. Nie zauważyłam żadnego działania. Żel zasychał w mozolnym tempie przy większej ilości. Gdy dawałam go mniej, wtedy tylko wysuszał cerę. Jak dla mnie nic ciekawego.



Lipikar Balsam AP+ La Roche-Posay - ZAMIERZAM KUPIĆ PEŁNOWYMIAROWE OPAKOWANIE


LIPIKAR Balsam AP+ z nowym, opatentowanym składnikiem aktywnym Aqua Posae Filiformis, działa na 2 czynniki determinujące atopowe zapalenie skóry: • Przywraca i stabilizuje równowagę mikrobiomu na skórze. • Odbudowuje i chroni barierę skórną. Formuła zawiera:
• Niacinamid• i Masło Karite (20%)oraz optymalną ilość składników aktywnych, dobranych w sposób bardzo rygorystyczny ze względu na swoją skuteczność i bezpieczeństwo.
Bezzapachowy. Bez parabenów.
Szybko się wchłania, co ułatwia codzienną aplikację. Nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Nie klei się.





Balsam jest wprost rewelacyjny! Stosowałam go głównie u swojego synka, który często ma problemy z suchą skórą na całym ciele, Regenerował przesuszoną skórę w kilka chwil. Od razu po wsmarowaniu robiła się bardzo miękka i gładka. Ekstremalnie szybko się wchłania i zostawia leciutko tłusty film.


Mydełko Milk & Honey Gold (75 g) - NIE KUPIĘ

Mydełko nie przesuszało skóry, ale zapach niestety nie przypadł mi do gustu. Nie był taki sam jak w kremie do dłoni z tej serii. Nie ma się za bardzo, nad czym rozwodzić...



Woda toaletowa Imagination Oriflame (50 ml) - NIE KUPIĘ
Radosna i pełna ekspresji niczym paleta romantycznych kolorów, zachwyca upajającym aromatem przewodnim – rzadką odmianą gruszy, bonkretą Williamsa. Soczyście owocowa, rozbrzmiewająca kobiecością, zainspiruje Cię do życia pełnego kolorów.
Nie chwyciła mnie za serce ta woda. Zapach jest ładny, lekki i wiosenny, ale to zdecydowanie nie moje nuty zapachowe. Trwałość również mi nie zaimponowała: ok. 3 godzin. Dalej będę szukać „mojego” zapachu wśród wód Oriflame...

Mary Kate & Ashley, N.Y. Chic EDT (próbka) - NIE KUPIĘ
Zapach kierowany do młodych mieszkanek światowych metropolii - szykownych, pewnych siebie, radosnych.
Kategoria: kwiatowo - owocowa
Nuty zapachowe: owoce, bergamotka, różowy pieprz, dzika róża, peonia, kwiat lotosu, drzewo cedrowe i sandałowe, ambra 
Szczerze, nie zapamiętałam tego zapachu, nie mam pojęcia jak pachniał — może to oznaczać tylko jedno — nie zrobił na mnie żadnego wrażenia.



Prasowany puder matujący Bell 2Skin Pocket Mat 041 (9 g) - KUPIĘ
Puder matujący w puderniczce. Posiada lusterko i gąbeczkę. Matuje na wiele godzin, bezzapachowy.Dostępny w czterech kolorach :041 Transparent, 042 Natural, 043 Beige, 044 Sun Beige.

Puder przede wszystkim jest tani, ok. 13 zł. Łatwo dostępny w Biedronce ;) Długo się utrzymuje, ładnie matuje i zdecydowanie nadaje się dla bladziochów.

Jest wydajny, ładnie współpracuje z pędzlem. Nie tworzy efektu maski. Jak dla mnie to puder najlepszy jaki do tej pory miałam, jeszcze nie raz go kupię.



Na sto procent wrócę do maseczki z Eveline :) Jak dla mnie bomba, ale o tym napiszę troszkę więcej przy recenzji. Reszta próbek jakoś mnie nie porwała.



Podsumowując: aż 11 produktów okazało się w sam raz na jeden raz :P i tylko 8, z którymi miałabym ochotę dalej współpracować... Jestem zawiedziona tym denkiem... Chyba jeszcze nie zdarzyło mi się zużyć tylu nieciekawych produktów w jednym miesiącu :(

ps. A jak Wam poszło w czerwcu? Tylko ja miałam takiego pecha, że trafiłam na niewypały? :D

Spokojnego wieczoru :)

14 komentarzy:

  1. Spray rozjaśniający mam i ja :) jest super. Na początku zamiast połowa czerwca powinno być lipca :):*

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście sporo niewypałów! Ja najczęściej dobrze trafiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam odżywkę z Ziaji ale czerwoną i jest ok. Pozatym masz nowości dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo ja uwielbiam zapach Blueberry Muffin i inne płyny luksja ale używam ich zimą a nie latem.

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne denko! ale nic niestety nie znam.. a bardzo mnie ciekawił ten płyn z Luksji..

    OdpowiedzUsuń
  7. żele z YR bardzo lubię, rozjaśniacz Schwarzkopf miałam, ale o wiele wole ten z Joanny, tańszy i nie zostawia śmierdzących szorstkich włosów tak jak ten z Schwarzkopf. Polecam wypróbować Joanne tylko jest jeden minus, nie można dostać jej stacjonarnie, jedynie na allegro, ale i tak wychodzą za nią groszowe sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wczoraj patrzylam na te odzywki z firmy Ziaja i zastanawialam sie czy sa warte uwagi - jak widac sa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spore denko. Kilku produktów nie znam, a o tych pozostałych mam taką samą opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zużycia spore, ja nawet mając dużo wolnego czasu nie jestem w stanie tyle 'zdenkować' :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Matko ile zużyłaś :D
    Interesują mnie odżywki Ziaji - wiele osób je poleca i chyba wreszcie czas się na nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poszalałaś ze zużyciami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten puder z Bell i był całkiem przyzwoity :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spore denko :) i tyyyyle próbek! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!