wtorek, 1 września 2015

Wakacyjne zużycia :) // Lipiec - Sierpień 2015

Witajcie po dłuższej przerwie kochani!

Długo mnie tu nie było... oj, długo... Czas wakacji wcale nie sprzyja w regularnym prowadzeniu bloga. Zauważyłam, że nie tylko ja mam ten problem i dużo z Was nagle zniknęło na tydzień lub dwa ;) 
Mega upały już się skończyły, więc więcej czasu teraz będę spędzać w domu przy komputerze. Blogowanie powinno mi iść lepiej :)
Dzisiaj zaprezentuję Wam swoje dwumiesięczne denko. Zazwyczaj podsumowanie robiłam każdego miesiąca, ale tym razem przez brak czasu, zużytych produktów uzbierało się dość sporo i nie ma sensu ich rozdzielać na dwa, osobne posty. 






Woda toaletowa Avon Simply Her (50 ml) - NIE KUPIĘ
Każdy dzień jest wyjątkowy. Pogodna kompozycja kwiatów i zieleni jest jak radosne podekscytowanie, jak proste codzienne przyjemności dzielone z ukochanym, jak pozytywna energia, którą chcesz zarazić cały świat! Czerp z życia pełnymi garściami! kategoria: kwiatowo-zielono-piżmowa. - strona avon.pl
Według mnie najbardziej "płaska" woda toaletowa jaką kiedykolwiek miałam. Czułam tylko zapach grejpfruta. Zapach nie rozwijał się w żadną inną stronę przez te 3 godziny, jak było go czuć. W czasie upałów taki gorzki aromat był nawet orzeźwiający, ale więcej nie skuszę się na zakup tej wody. 

Woda toaletowa Avon Spotlight (50 ml) - KUPIĘ
Avon Spotlight to wyjątkowy owocowo-kwiatowy zapach dla kobiet. Ciesz się odrobiną srebra na swojej skórze z luksusowym zapachem Avon. Zmysłowa, chłodząca kompozycja jest przeznaczona na zimowe wieczory, kiedy to chcesz poczuć się wyjątkowo i świetnie. W łagodnych i uwodzicielskich nutach pokuszenia oraz doskonałym design flakonika zakochają się kobiety uwielbiające ekskluzywne dodatki i ceniące nieziemski urok kobiecości.
Spotlight ma niezwykłą cechę - mianowicie rozświetli wszystko wokół Ciebie. Piękne opakowanie z pewnością Ci się spodoba. Bardzo elegancki flakonik wykonany z grubego szkła, masywny metalowy korek i srebrny odcień wywołują poczucie prestiżu, wysokiej jakości i elegancji. Ciesz się niedrogą odrobiną srebra i podkreśl swą osobowość w blasku marki Avon.
Na początku upajające nuty słodkiej i świeżej mandarynki mieszają się z charakterystyczną bergamotką i akordami chłodnego srebra. Niepowtarzalną kobiecość i styl zapewni Ci połączenie frezji i tuberozy, które ukryte są w sercu perfum. Ciepła nuta drzewa sandałowego wraz z piżmem i wetywerią przyjemnie pieszczą Twoją skórę. Woda toaletowa Spotlight utrzymuje się kilka godzin po aplikacji. -
strona iperfumy.pl 
Dla mnie jest to zapach dla typowej bizneswoman - takie mam skojarzenie ;) Elegancki, nie nachalny ale wyczuwalny. Jest zimny jak kraina lodu, tajemniczy, intrygujący - ciężko go opisać jednym słowem. Używałam go bardzo często na wieczorne wyjścia. Trwałość ma zadziwiającą, u mnie na skórze utrzymywał się przez ok. 6 godzin. Z pewnością kiedyś do niego wrócę, jeśli jeszcze będzie dostępny w ofercie. 



Balsam / odżywka do włosów Garnier Natural Beauty Oliwa i Cytryna (200ml) - KUPIĘ
Delikatna odżywka z oliwą z oliwek i cytryną. Przeznaczona do pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych. Odżywka ma lekką, kremową konsystencję oraz łagodny zapach, zapewnia włosom blask. Produkt przebadany dermatologicznie,nie zawiera parabenów. Dla lepszych efektów zaleca się stosowanie z szamponem tej samej serii dostępnym również w naszym sklepie. Pojemność opakowania 200 ml. Produkt przeznaczony na rynek niemiecki. - strona drogerianiemiecka.pl
Odżywka przypadła mi do gustu głównie ze względu na zapach. Świeży - coś jakby trawa cytrynowa z dodatkiem świeżo wyciśniętej cytryny. Zapach utrzymywał się przez pewien czas, więc jak dla mnie to duży plus. Odżywka bardzo dobrze wygładzała włosy, dociążała je - przestały się tak niemiłosiernie puszyć. Wyglądały na o wiele zdrowsze. Kupię ją - szkoda, że jest tak słabo dostępna na polskim rynku. 

Upiększająca odżywka BB Real Techniques Advance Avon (250 ml) - KUPIĘ

Głęboko pielęgnująca intensywna odżywka na co dzień. Ułatwia rozczesywanie.
  • zapewnia włosom zdrowszy, piękniejszy wygląd
  • ułatwia rozczesywanie i stylizację
  • nadaje miękkość włosom
Jak działa:Formuła odżywki głęboko pielęgnuje włosy, zapewniając odpowiedni poziom nawilżenia. Pozostawia włosy miękkie, gładkie oraz ułatwia rozczesywanie. Do codziennego użytku. - strona avon.pl

Jest to nowość w ofercie Avon. Skusiłam się na zakup, ponieważ pilnie potrzebowałam odżywki do włosów, która ułatwiłaby rozczesywanie. Odżywka przede wszystkim bardzo ładnie pachnie, zapach utrzymuje się dłuższy czas na włosach. Rzeczywiście ułatwia rozczesywanie, dodatkowo sprawia, że włosy są miękkie, sypkie i lśniące. Przy codziennym stosowaniu nie obciąża włosów. 



Szampon nawilżający Emolium (200ml) - NIE KUPIĘ

Szampon nawilżający Emolium to kompletny emolient zalecany do codziennej higieny i pielęgnacji włosów oraz skóry głowy: wrażliwej, suchej i skłonnej do podrażnień.
Łagodnie myje, nie naruszając płaszcza hydrolipidowego naskórka. Długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje. Jest bardzo dobrze tolerowany przez skórę, nie podrażnia jej i nie wysusza.
Dzięki specjalnie dobranej formule zawierającej delikatne środki myjące i substancje odżywcze może być stosowany codziennie bez ryzyka przesuszania włosów i skóry głowy.
Nie zawiera soli i siarczanów, dzięki czemu jest bardzo łagodny i nie narusza bariery hydrolipidowej naskórka.
Odpowiedni do stosowanie u dzieci.
Hypoalergiczna formuła powstała we współpracy z dermatologami.
Posiada rekomendację. - strona emolium.pl
Szampon kupiłam głównie ze względu na suchą skórę głowy u mojego synka. Niestety szampon w żadnym stopniu nie pomógł. Dodatkowo sprawił, że włosy stały się sztywne, szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Spróbowałam go u siebie kilka razy. Typowy "rypacz", włosy oczyszczone chyba ze wszystkiego co możliwe, splatane, nie pomagała nawet odżywka. Stały się bardzo matowe i sztywne, słabo reagowały na jakąkolwiek próbę ułożenia. Zdecydowanie nie wrócę do niego. 

Szampon przeciwłupieżowy 2w1 z odżywką Care&Go (300 ml) - KUPIĘ

Najtańszy i chyba najlepszy szampon przeciwłupieżowy jaki kiedykolwiek miałam. Bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy, nie plącze tragicznie włosów, zapobiega powstawaniu łupieżu i hamuje jego dalszy rozwój. Włosy podczas jego stosowania były w dobrej kondycji. Nie mam żadnych ale i na pewno kupię go ponownie. 


Żel pod prysznic Marakuja i Peonia Avon Naturals (200 ml) - KUPIĘ
Aromatyczny żel pod prysznic z marakują i peonią. 
• oczyszcza i odświeża skórę 
• nadaje skórze delikatny, tropikalny zapach 
• pozostawia uczucie nawilżenia i nadaje skórze miękkość 
Jak działa: Formuła żelu delikatnie oczyszcza skórę, pozostawiając ją głądką i pachnącą aromatem soczystej marakui i słodkiej peonii. Formuła zawiera witaminy E i C o właściwościach antyoksydacyjnych, otrzymując jędrność, miękkość i zdrowy wygląd skóry. - strona avon.pl
Bardzo lubię żele pod prysznic z Avonu - i te z serii Naturals i te z Senses. Bardzo ładnie pachniał, dobrze się pienił, nie wysuszał skóry więc nie mam się do czego przyczepić.  

Pielęgnujący żel pod prysznic Nawilżająca świeżość Aloe Vera Kneipp (200 ml) - KUPIĘ
Pielęgnujący żel pod prysznic Nawilżająca świeżość Kneipp®zawiera intensywnie pielęgnujące substancje z aloesu, które dzięki nawilżającemu działaniu pomagają skórze zachować naturalną równowagę nawilżenia. Bogate masło shea chroni skórę przed wysuszeniem oraz daje uczucie aksamitnie gładkiej skóry. Nadaje się szczególnie do skóry wrażliwej i słabo nawilżonej. - strona rossnet.pl
Żel od samego początku zaintrygował mnie swoim nietypowym zapachem — rześki, troszkę cierpki, świeży, niespotykany. Utrzymuje się on na skórze przez pewien czas, jednocześnie odświeżając. Konsystencja przypomina mi gęste mydło w płynie o kolorze biało-perłowym. Żel znakomicie się pieni, tworząc przyjemną piankę, która otula ciało. Jest niesamowicie wydajny, wystarczy naprawdę niewielka ilość, by móc umyć całe ciało. Bez problemu spłukuje się, nie podrażnia oraz nie uczula. Ma właściwości lekko nawilżające, po prysznicu skóra jest gładka i miękka w dotyku.

Żel pod prysznic Cabana Dream Balea (300 ml) - KUPIĘ
Kremowy żel pod prysznic zawierający ekstrakty z brzoskwini i marakui oraz specjalną formułę Poly-Fructol dzięki czemu znakomicie nawilża skórę i jednocześnie chroni ją przed wysychaniem. Pozostawia cudowny owocowy zapach, idealny na lato. Neutralne pH, produkt wegański,przebadany dermatologicznie. Pojemność opakowania 300 ml. - strona drogerianiemiecka.pl
Kupię go nawet ze względu na zapach. Chyba nikogo nie zdziwi, że zapach bardzo przypadł mi do gustu ;) - bardziej pachniał mi marakują ale był to tak słodki, przyjemny zapach, że oszczędzałam sobie tego żelu by na jak najdłużej mi starczył. Nie wysuszył skóry więc tu duży plus. 


Nawilżający peeling do ciała Planet Spa Avon (200 ml) - KUPIĘ


Odkryj nawilżający i regenerujący rytuał ze śródziemnomorską oliwą z oliwek, który doskonale zadba o twoją skórę.
  • nawilża
  • usuwa martwy naskórek
  • skóra staje się jedwabiście miękka
Jak działa: Nawilżający peeling do ciała złuszcza martwe komórki, odświeża twoją skórę i nadaje jej zdrowszy wygląd. Sprawia, że skóra staje się jedwabiście miękka i gładka. - strona avon.pl
Zaznaczę od razu, że nie jest to typowy mocny zdzierak. Drobinki ścierające są wyczuwalne ale trzeba się nieźle namachać by odczuć, że ten peeling cokolwiek zdziera. Skóra staje się gładka i miękka po jego zastosowaniu. Zapach jest przyjemny, bardzo łatwo spłukuje się. Kiedyś do niego wrócę. 


Żel do higieny intymnej Hydro-Comfort My Intima AA (300 ml) - NIE KUPIĘ

Żel stanowi bezpieczną pielęgnację stref intymnych, działa nawilżająco, łagodząco, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo. Zapewnia uczucie świeżości. - strona biedronka.pl
Po wypróbowaniu już dość dużej ilości płynów, żeli do higieny intymnej moje wymagania wzrosły i niestety ten żel im nie podołał. TUTAJ opisywałam drugi żel dostępny w Biedronce z AA. "Zielona wersja" nie odświeża tak dobrze, nie łagodzi podrażnień i nie zapewnia uczucia komfortu przez cały dzień. Jeśli zdecyduję się na zakup żelu My Intima AA to tylko w wersji Ultra Sensitive.


Dezodorant do ciała Bealea Street Art (150 ml) - NIE KUPIĘ

Nigdzie nie mogę znaleźć jakichkolwiek informacji na temat tego dezodorantu. Zapach był znośny, choć trochę "pudrowy" i sztuczny. Kwiatowo-owocowy, nie utrzymywał się na skórze długo, maksymalnie dwie, trzy godziny. Nie chronił przed potem. W Polsce raczej trudno dostępny (widziałam tylko archiwalne ogłoszenia na allegro...). Zdecydowanie wolę dezodoranty Rexony. 

Mgiełka upiększająca Drogocenne Olejki Timotei (150 ml) - KUPIĘ
Opis produktu: 
Lekka formuła zapewnia nawet cienkim włosom blask, jedwabisty dotyk i odpowiednie nawilżenie bez obciążania każdego dnia. Ciesz się ultralekką formułą odpowiednią do wszystkich rodzajów włosów, nawet cienkich czy delikatnych. Nietłusta formuła nie tylko nie obciąża ale przede wszystkim nie skleja włosów. Mgiełka ma subtelny zapach, nawilża i chroni włosy przed puszeniem. Możesz ją stosować zarówno na suche (aby je uszlachetnić) jak i wilgotne włosy (aby chronić przed działaniem wysokiej temperatury podczas stylizacji). 0% parabenów 
Skład: 
Olejki: arganowy, migdałowy i kokosowy oraz ekstrakt z Jaśminu - strona rossnet.pl
Mgiełka bardzo przypadła mi do gustu. Włosy po niej stawały się miękkie, gładkie i lśniące. Co prawda nie pomagała w rozczesywaniu ale nawet bez wcześniejszego zastosowania odżywki moje włosy wyglądały o wiele lepiej po umyciu i wysuszeniu. Pozbyłam się topornego siana na głowie, podczas jej używania włosy zdecydowanie nabrały blasku (częstym problemem u mnie są matowe i oklapnięte włosy, które wyglądają po prostu źle). Mgiełka miała delikatny zapach, który utrzymywał się na włosach przez pewien czas. Zdecydowanie jeszcze skuszę się na jej zakup. 


Tonik z rumiankiem Love Nature Oriflame (150 ml) - BYĆ MOŻE KUPIĘ
Świeży, bezbarwny tonik delikatnie oczyszcza skórę nie powodując jej przesuszania się. Dzięki zawartości ekstraktu z rumianku przynosi cerze ukojenie. - strona oriflame.pl
Najzwyklejszy tonik, który lekko koi cerę na przykład po peelingu. Skład jest mało imponujący, nie ukrywajmy... Mimo wszystko tonik dobrze sprawdził się na mojej skórze, do odświeżania cery i zmywania sebum. Delikatnie łagodził podrażnienia, nie zostawiał żadnej warstwy po sobie. Jeśli w najbliższym czasie nie trafię na lepszy, kojący tonik być może zdecyduje się na ponowny zakup. 

Krem Intensywny Codzienne Nawilżanie do skóry bardzo suchej i wrażliwej Physiogel (100 ml) - KUPIĘ

TUTAJ pojawiła się recenzja tego kremu. 


Preparat do demakijażu oczu z odżywką Avon (150 ml) - BYĆ MOŻE KUPIĘ

Preparat do demakijażu oczu z odżywką o konsystencji kremowego mleczka.
  • kremowa formuła delikatnie usuwa makijaż
  • idealnie odżywia skórę
JAK DZIAŁA:Delikatnie, ale skutecznie zmywa makijaż i odżywia skórę. Łagodna formuła nie podrażnia oczu. Produkt hypoalergiczny. Testowany dermatologicznie i okulistycznie. - strona avon.pl

Jeśli czytacie mojego bloga od pewnego czasu napewno wiecie, że był to mój ulubieniec. Mogłabym dalej stwierdzić, że nim jest ale... znudził mi się. Zaczynam okrponie reagować na sam zapach tego preparatu - zdecydowanie to "zmęczenie materiału" a raczej materiałem ;) Kiedyś być może do niego wrócę - jak za nim zatęsknię, bo nie szczypie mnie w oczy, zmywa jak ma zmywać i lekko poprawił kondycję moich rzęs. Jednak w najbliższym czasie mówię mu "papa". 

Krem normalizujący na noc Anti-Acne Dermacos Farmona na noc (50 ml) - NIE KUPIĘ
Normalizujący krem na noc przeznaczony jest do pielęgnacji cery trądzikowej, tłustej i mieszanej ze skłonnością do błyszczenia się i powstawania zaskórników.Specjalnie dobrany zestaw składników aktywnych skutecznie usuwa niedoskonałości skóry i zapobiega ich ponownemu powstawaniu. Hamuje rozwój mikroorganizmów odpowiedzialnych za pojawianie się stanów zapalnych i ropnych wyprysków, a także delikatnie złuszcza naskórek, przez co zapobiega powstawaniu blizn, przebarwień i zaskórników.Reguluje pracę gruczołów łojowych i normalizuje wydzielanie sebum, dzięki czemu zmniejsza nadmierną suchość jak i tłustość cery. Dodatkowo łagodzi i koi podrażnienia, a także doskonale nawilża skórę poprawiając jej kondycję i wygląd. - strona www.aptekagemini.pl
Na początku stosowania byłam zachwycona rezultatami. Krem świetnie złuszczał naskórek, niespodzianek było o wiele mniej, zaskórniki zniknęły w większym stopniu. Cera była miękka i nawilżona. No tanie cudeńko! Jednak po około dwóch miesiącach wszystko zmieniło się jakby ktoś zakręcił kołem o sto osiemdziesiąt stopni. Krem dalej złuszczał naskórek, jednak niespodzianek tylko przybywało a zaskórniki robiły się wręcz gigantyczne. Nie mam pojęcia do tej pory czy moja cera za bardzo przyzwyczaiła się do składników czy być może krem zwariował :/ Nie planuję powrotu, ponieważ leczyłam cerę drugie dwa miesiące po tym cudeńku. 




Mydełko z antybakteryjnym ekstraktem z drzewa herbacianego i mandarynką Nature Secrets Oriflame (75 g) - KUPIĘ
Delikatne mydełko z antybakteryjnym olejkiem z drzewa herbacianego, wyciągiem z mandarynki i nawilżającą gliceryną. - strona oriflame.pl
Mydełko ma bardzo świeży i przyjemny zapach, czuć wyraźnie drzewo herbaciane i lekko mandarynkę. Nie wysusza skóry dłoni i bardzo dobrze sie pieni. Nie mam więcej wymagań od tego mydełko. Kupię ponownie. 

Krem Normalizująco - matujący na dzień i na noc - cera tłusta i mieszana Farmona Herbal Care (50 ml) - KUPIĘ
Krem zawiera łagodne dla skóry, naturalne składniki aktywne, które zapewniają doskonałą pielęgnację oraz poprawiają kondycję i wygląd skóry. Specjalnie opracowana, bogata receptura redukuje niedoskonałości i matuje tłuste partie skóry, a także poprawia koloryt i odświeża, pozostawiając skórę delikatną i aksamitnie gładką. Dodatkowo delikatna konsystencja i przyjemny zapach zwiększają komfort stosowania. Składniki aktywne: Ekstrakt z zielonej herbaty, ekstrakt z oczaru wirginijskiego, bioaktywny cynk-PCA, biokompleks matujący, masło Shea, inutec. - strona sklep.farmona.pl
Krem jest przede wszystkim tani jak barszcz (ok. 10 zł). Na mojej cerze sprawdził się nienagannie. Był bardzo lekki, wchłaniał się ekspresowo nie pozostawiając po sobie praktycznie żadnej warstwy. Bardzo dobrze matował na kilka godzin, makijaż trzymał się na nim przez prawie cały dzień bez skazy. Jego działanie musiałam równoważyć kremem nawilżającym, ponieważ redukował niedoskonałości poprzez lekkie wysuszenie. Zapach ziołowy ale nie nachalny, więc delikatne nosy nie ucierpią. Zdecydowanie wrócę do niego bo pierwszy raz spotkałam krem, który tak dobrze matował cerę na kilka godzin. 


Krem upiększający Anew Vitale BB SPF 20 Avon (30 ml) - BYĆ MOŻE KUPIĘ

Krem upiększający zastąpi podkład i sprawi, że Twoja skóra będzie wyglądała na wypoczętą i pełną energii. Zawiera SPF 20.
  • ukrywa niedoskonałości
  • wyrównuje koloryt
  • nadaje blask skórze
Jak działa:Natychmiast - ukrywa niedoskonałości cery i zaczerwienia, wyrównuje koloryt skóry, sprawia, że skóra promienieje energią i zdrowym blaskiem, redukuje widoczność porów, daje uczucie nawilżenia i gładkości, silnie matuje skórę. Przy regularnym stosowaniu - drobne zmarszczki, powiększone pory, poszarzały koloryt i zmęczenie są mniej widoczne. Odpowiedni dla każdego odcienia skóry. - strona avon.pl

TUTAJ pojawiła się jego recenzja. Zdanię o nim podtrzymuję, jednak moja skóra troszkę zmieniła się od czasu napisania opinii o nim. Teraz wyraźnie mam strefy suche, bardzo suche i tłuste. Niestety na obszarach gdzie moja cera jest bardzo sucha ten BB, brzydko roluje się i podkreśla suche skórki. Jeżeli nie zmieni się tendencja do suchości na mojej cerze będę musiała się z nim pożegnać na zawsze. 

Ingrid BAD GIRLS Sexi Waterproof Mascara - Wodoodporny tusz do rzęs czarny (12 ml) - NIE KUPIĘ


Tusz do rzęs 
  • kolor: czarny
  • wodoodporny
  • rozdziela rzęsy 
Ingrid, seria maskar BAD GIRLS, które nadają charakter, zamknięte w stylowych czarnych opakowaniach. Tusz do rzęs BAD GIRLS Sexi Waterpoof nadaje przyciągający wygląd dzięki pięknemu podkreśleniu rzęs. Daje trwały efekt, a jego wodoodporna formuła sprawia, że przetrwa również w różnych warunkach pogodowych. Posiada wspaniałą szczoteczkę z krótkim i dość gęstym włosiem, która nabiera odpowiednią ilość tuszu i ładnie rozprowadza ją na rzęsach. Tusz jest rozprowadzony równomiernie, a rzęsy ładnie rozdzielone i niesklejone.
Tuszując rzęsy jednokrotnie uzyskujesz efekt czarnych, ładnie podkreślonych i rozdzielonych rzęs. Jeśli pociągniesz tuszem kilka razy, uzyskasz efekt także pogrubionych rzęs. - strona ekobieca.pl
Ten tusz jest zdecydowanie nie dla mnie. Ogromna szczoteczka nie ułatwiała mi aplikacji, często tusz odbijał się na górnej powiece. Efekt jaki zapewniał niestety był średni, rzęsy proste jak druty, wydłużone, leciutko pogrubione. Maskara nie sklejała ich i nie osypywała się w ciągu dnia ale to za mało bym miała do niego wrócić. 

TISANE SUNTIME pomadka ochronna SPF30 (4,3g) - NIE KUPIĘ

Działanie: 
- Chroni usta przed skutkami silnego nasłonecznienia.
- Chroni usta przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych.
- Regeneruje naskórek ust uszkodzony wskutek działania słońca, wody, wiatru, zimna, zimna oraz opryszczki.
- Wygładza, nawilża, odżywia usta szorstkie i spierzchnięte. 
Opakowanie:4,3g 
Wskazania: Kosmetyk naturalny przeznaczony do pielęgnacji i ochrony ust z filtrem UVA/UVB SPF 30.

Ochrona ust podczas: 
- Opalania
- Uprawiania sportów wodnych,
- Turystyki pieszej i rowerowej,
- Górskich wspinaczek,
- Każdej innej aktywności w warunkach silnego nasłonecznienia. 
Dawkowanie: Pomadkę nakładać na usta każdorazowo przed wyjściem na zewnątrz przy silnym słońcu, wietrze, deszczu, zimnie. Powtarzać aplikację w razie potrzeby, szczególnie po posiłkach. 
Skład: Składniki aktywne:
Dwutlenek tytanu, Filtr UV, Ekstrakty ziołowe, miód, olej z oliwek, olej rycynowy, masło karite, masło kakaowe, wosk pszczeli, witamina E. - strona www.apteka-leki.pl
Pomadka niestety nie spełniła moich oczekiwań. Po kilku użyciach rozciapała się i złamała :( Nawilżenie ust było delikatne, chwilowe. Nie zauważyłam by pielęgnowała w jakiś szczególny sposób. Produkt bardzo chwalony, u mnie nie zdał egzaminu. Nie planuje powrotu do niej.

ANTI-AGE & SHINE by Bell - Wygładzająca pomadka do ust z kompleksem przeciwzmarczkowym nr 030 - NIE KUPIĘ

TUTAJ pojawiła się recenzja. Pomadka nie jest zła ale nie planuję powrotu do niej. Nigdy nie zdarzyło mi się kupić dwa razy tej samej szminki ;) Tyle nowości czeka...

Tutaj wspomnę tylko o próbkach które zrobiły na mnie wrażenie i ewidentnie spowodowały, że mam ochotę na kupienie pełnowymiarowych opakowań :)

Odnawiający krem dla skóry tłustej przeciw nawrotom niedoskonałości EFFACLAR K - La Roche-Posay (próbka) - koniecznie muszę zdecydować się na zakup pełnowymiarowego produktu. Krem jest skuteczny. Niedoskonałości znikają jak świeże bułki z rana :D


Diamentowa odżywka do paznokci Eveline - kupuję na zmianę z odżywką 8w1. Nie mam problemów z formaldehydem. Odżywki od Eveline nie robią u mnie żadnych szkód. Planuję ponowny zakup ale przyjrzę się bliżej jeszcze odżywkom z Golden Rose. 



Z próbek jedynie podkład z Yves Rocher mnie zainteresował. Już od pewnego czasu czaję się na zakup ale ciągle nie mogę zdecydować się na konkretną wersję podkładu z tej firmy. 

Mam nadzieję, że dobrnęliście do końca :) Znacie te produkty? Które u Was sprawdziły się? 

Pozdrawiam :*

26 komentarzy:

  1. Żel marakuje i peonia jest cudowny, zapach uwielbiam ;)
    Dobrze, że już wróciłaś, mam nadzieję że będziesz teraz regularnie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość żeli z Avon bardzo ładnie pachnie :) Ten zauroczył mnie szczególnie, więc będę do niego często wracać :)
      Ja również mam taką nadzieję ;)

      Usuń
  2. Żadnego z tych zapachów z avonu nie znam, nie jestem teraz na bieżąco z nimi, kiedy bardzo często zamawiałam z katalogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co rusz wychodzą nowe zapachy, bądź nowe odsłony starych w zmienionych flakonach ;)

      Usuń
  3. szampon z biedronki też lubię, a już szczególnie wersję z mentolem :)
    Żel balea też miałam ale jakoś ten wyjątkowo szczególnie mi się nie spodobał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... Ten z mentolem to mi życie ratował w upały :D Taki chłodek na głowie przydawał się przy 40 stopniach ;)

      Usuń
  4. żel z balea wąchałam na stoisku , ale niezbyt :)
    effaclar także bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja obwąchałam wszystkie kosmetyki Balea, które dostałam i podobają mi się wszystkie zapachy. Są słodkie i owocowe. Żele Avon też ładnie pachną i je lubię.

      Usuń
  5. Balsamy Tisane widziałam u siebie w aptece ale jakoś nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne denko, odżywkę eveline znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam odżywkę Eveline :) poza tym chętnie poznałabym żel Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre denko : ))

    Eveline u mnie działa cuda - nawet 'cudotwórca' z Sally Hansen nie dał rady z moimi pazurami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób twierdzi, że mimo wszystko odżywki z Eveline są lepsze od SH ;)

      Usuń
  9. Spore denko, ja nie znam tych produktów niestety, ale kilka wydaje się być całkiem ciekawych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kupiłam Spotlight 2 lata temu i byłam z niego tak zadowolona, że używałam go od święta, aby się szybko nie skończył, potem przyszły inne i tak oto przetrwał do dziś w połowie, a teraz strasznie ciężko mi się go używa, bo już zapach tak nie urzeka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotlight lubię i kupię na pewno następną "flaszke" :D ale też musiałam mieć przerwy w używaniu go - na dłuższą metę zapach trochę mnie męczył. Za to używany tylko kilka razy w miesiącu potrafił mi zaszumieć w głowie :D

      Usuń
  11. Wszystkie produkty od Avon, które tu wymieniłaś miałam również :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam jedynie odżywkę Eveline, ale u mnie niestety formaldehyd szkodzi paznokciom :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo udało Ci się zużyć :) ja mam avonowską mgiełkę marakuja i peonia i zapach bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzi dawno temu miałam te perfumy Spotlight z Avon i pamiętam, że byłam nimi zachwycona <3 Nie wiedziałam, że są jeszcze w sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pamiętam kiedy ja ostatnio tyle wyczerpałam rzeczy. I znów widzę u kogoś Balea - a ja nigdy nic nie miałam. Jak do tego doszło sama nie wiem.
    Mleczko do demakijazu z avonu miałam kilka razy i mi odpowiadało.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też lubię żel marakuja i peonia :)mi też nie przypadł do gustu zapach tej wody Simply Her :/ Nie przepadam za tym preparatem do demakijażu z Avonu :)lubię szampon z Biedronki :) Nie miałam jeszcze żadnego żelu z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj skusiłam się na perfumetkę z Avona. Wcześniej jakoś mnie nie kusiły, ale od jakiegoś czasu mam chęć na perfumy.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama teraz stosuję peeling z Avon, który zużyłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Też lubiłam żel Cabana Dream z Balea :D Zresztą podobnie jak odżywkę z formaldehydem od Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!