sobota, 22 lutego 2014

Rewitalizująco-wygładzający żel do pielęgnacji okolic oczu

Dzisiaj szybciutka recenzja malutkiego produktu - czy warto kupować?
Mowa o Rewitalizująco-wygładzającym żelu do pielęgnacji okolic oczu z firmy Avon (ale zaskoczenie, nie? ;))






Żel dostajemy w czarnej tubce o pojemności 15 ml.

Ze strony producenta nie za wiele można się dowiedzieć na temat tego produktu :/

"Wygładza zmarszczki, redukuje oznaki zmęczenia i koi delikatną skórę wokół oczu." 

Opis z wizaż.pl (TUTAJ): "Luksusowy, nietłusty żel wygładzająco - rewitalizujący na okolice oczu z wyciągiem z czarnego kawioru i alg. Testowany klinicznie i dermatologicznie. 

Zapewnia 24 - godzinne nawilżenie. Redukuje widoczność zmarszczek w okolicach oczu. Uelastycznia skórę."



(Ciężko było mi uchwycić na zdjęciu te różowo-perłowe drobinki... Na zdjęciu poniżej można zauważyć przy samym ujściu aplikatora lekki kolor żelu)




Jeżeli poczytacie recenzje na wizażu zauważycie, że ten produkt zebrał niezbyt dobre opinie.

I ja niestety muszę to w części potwierdzić:
- słabo nawilża - na poziomie podstawowym, praktycznie jak każdy zwykły krem, cudów ze skórą wokół oczu na pewno nam nie zrobi.
- ma działanie chłodzące oraz lekko napinające i chyba na tym koniec - wygładzenia nie zauważyłam.
- rewitalizacji też nie było - stosowałam go i na dzień i na noc a wokół oczu niestety dalej zauważałam suche skórki...
- zaraz po aplikacji klei się
- ładny różowo - perłowy kolor żelu
- zapach prawie nie wyczuwalny
- szybko się wchłania
- nie wywołał u mnie podrażnienia oczu
- bardzo subtelny efekt rozświetlenia dzięki perłowym drobinkom
- dość wydajny (męczę opakowanie od 3 miesięcy i mało co ubyło...)

Ciężko podsumować ten produkt jednym słowem: u mnie się nie sprawdził bo oczekuję od kremu na okolicę oczu trochę więcej, u kogoś innego może być on wystarczający, ponieważ nie ma dużych problemów ze skórą wokół oczu. Nie skreślam tego żelu - po prostu nie jest stworzony dla mnie ;)

Cena: w katalogu 3/2014 trzeba zapłacić za niego 9,99 zł.

Ja osobiście kupiłam w katalogu 1/2014 i zapłaciłam 6,99 zł.

Czy kupię ponownie? Raczej nie, wypróbuję coś "silniejszego" :)

A czy Wy stosujecie kremy pod oczy? Jakich efektów od nich oczekujecie?

Pozdrawiam serdecznie!

Miłego dnia :)

12 komentarzy:

  1. Trochę kiepski, więc raczej go nie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz od kremu na okolice oczu czegoś więcej to niestety ten żel jest rzeczywiście kiepski

      Usuń
  2. ja szukam idealnego kremu pod oczy :) nie używam kremów z Avon ale moja mam tak i bardzo sobie chwali kremy do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremy do twarzy z Avonu są rzeczywiście dobre, szczególnie serie Anew. Sama używam kremów Anew Vitale (25+) i jestem z nich zadowolona. Polecam Ci wypróbować Podwójny program liftingujący okolice oczu Anew Clinical - brzmi jak dla starej kobiety, której klapki na oczy spadły ;) ale używałam go sama i dobrze pobudza okolice oczu z rana, spojrzenie jest wypoczęte i rześkie:) w katalogu 4/2014 będzie na niego promocja, 15 zł:)

      Usuń
  3. Słabo wygląda, ale promocje zawsze są na niego, może chcą się już wyzbyć tych koszmarków :) Bardzo fajna,konkretna recenzja,obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie widziałam by kosztował więcej niż 10 zł więc coś w tym musi być ;) Dziękuję za obserwację :) mam teraz pewność, że jednak ktoś czyta te moje "wypocinki" :)

      Usuń
  4. Nie słyszałam o nim, ale zawsze można spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbować warto :) a nóż widelec przypadnie do gustu :)
      ps. Świetny blog! :)

      Usuń
  5. Ja już powinnam zaczać je stosować ale moje lenistwo bierze gorę :))))

    Co do brwi odpisałam pod Twoim komentarzem u mnie :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Catrice, Essence, Sleek, Elf, Oriflame podobno też ma całkiem fajne w swojej ofercie. Takie cienie ma jeszcze Bell, sam wosk do brwi posiada również Inglot, Gosh, pełno tego na rynku kosmetycznym tak naprawdę :) Ale z tego co wiem, dziewczyny chwalą Catrice, Essence i Oriflame między innymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za podpowiedzi :) Zamówiłam przed przeczytaniem Twojego postu Zestaw do stylizacji brwi z Avonu (zobaczę jak się spisze). Jak słabo będzie mi szło pewnie zainwestuję w Catrice lub Essence (zdążyłam już co nie co poczytać na necie ;))

      Usuń
  7. ja też się raczej nie pokuszę, już od dawna nie zamawiam z Avonu tylko z Marizy :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! :)
Czasami jedno pozytywne słowo dodaje skrzydeł gdy już chęci brak...

W wolnej chwili na pewno Was odwiedzę.
Jeżeli blog trafi w moje gusta - dodam do obserwowanych ;)

Pozdrawiam!